Hit PLK. Trefl Sopot - Energa Czarni Słupsk. Kto otworzy szampana?

Piątkowy mecz w Ergo Arenie pomiędzy Treflem Sopot a Energą Czarnymi Słupsk zapowiada się wyjątkowo gorąco. Ze względu na ostatnią rywalizację obu drużyn, ale i sytuację w tabeli.
W poprzednim sezonie koszykarze z Sopotu i ze Słupska stoczyli dramatyczną walkę o brąz, którą wygrali Czarni. Również w obecnych rozgrywkach było już gorąco. Pierwsze spotkanie w Słupsku było horrorem, a dodatkowo wzbudziło wiele kontrowersji. W końcówce błędy popełnili bowiem sędziowie (nie zauważyli celowych fauli Mantasa Cesnauskisa na Łukaszu Koszarku i Krzysztofa Roszyka na Adamie Waczyńskim), przez co w ostatniej akcji - przy prowadzeniu Trefla 72:71 - piłkę meczową mieli gospodarze. Stanley Burrell został zablokowany przez Johna Turka, ale piłka wpadła w ręce Roszyka, który trafił równo z syreną.



Trefl jest więc żądny rewanżu, a dodatkowo mecz ma ogromne znaczenie dla układu tabeli. Obie drużyny mają teraz po cztery porażki (najmniej w lidze), podobnie, jak Turów Zgorzelec. W tym sezonie po zakończeniu rundy zasadniczej o jak najlepsze rozstawienie przed play-off walczyć będzie sześć drużyn. Będą to: mistrz Polski Asseco Prokom Gdynia oraz pięć najlepszych drużyn po pierwszej części sezonu. Ważne jest jednak to, że tym pięciu zespołom zaliczone będą wszystkie mecze z rundy zasadniczej. A klasyfikacja zespołów w szóstce tworzona będzie na podstawie stosunku punktów zdobytych do rozegranych meczów. Czyli jeśli obecnie Trefl zdobył 26 pkt. w 15 meczach, to jego współczynnik wynosiłby 1,73. Identycznie będą liczone punkty Prokomu, ale oczywiście z uwzględnieniem tylko wyników w szóstce.

Mecz Trefl - Energa Czarni rozpocznie się o godz. 19 w hali Ergo Arena. Bilety: 30, 20 i 10 zł. Transmisja w TVP Sport.

W czwartek mecz 18. kolejki rozegrała już Polpharma Starogard Gdański, która w swojej hali przegrała z Anwilem Włocławek 85:89.