Sport.pl

Koszykarze Trefla Sopot rozgromili Turów Zgorzelec i są w finale play-off! A tam derby z Asseco Prokom Gdynia

Perfekcyjna gra koszykarzy Trefla Sopot zapewniła im zwycięstwo w czwartym meczu półfinału play-off Tauron Basket Ligi z PGE Turów Zgorzelec (86:63) oraz w całej serii 3:1. Dzięki temu, po raz pierwszy w historii Polskiej Ligi Koszykówki, w rywalizacji o złoty medal dojdzie do derbów Trójmiasta!
Jeżeli u zawodników Trefla wysoka koncentracja ma objawiać się tak jak podczas pierwszej kwarty poniedziałkowego starcia, to sopocianie powinni wyzwalać w sobie taki stan już w każdym spotkaniu do końca sezonu. A zostało im ich od czterech do siedmiu, gdyż seria finałowa toczyć się będzie do czterech zwycięstw. Ale wróćmy do czwartego starcia półfinałowego z Turowem.

Wystarczy opisać pierwsze 10 min meczu, aby wiedzieć, czy żółto-czarni rzeczywiście zasłużyli na finał.

Sopocianie zaczęli od agresywnej obrony. Niemal przyklejeni do rywali praktycznie nie pozwalali zaczerpnąć im powietrza. Blok Adama Waczyńskiego, przechwyt Johna Turka, dwa faule podstawowego rozgrywającego Turowa Giedriusa Gustasa i prowadzenie Trefla 7:0. Tak wyglądała sytuacja po 2 min. Trefl nakręcał niewiarygodne tempo, a Turów był bardzo nieskuteczny. Sopocianie z łatwością dostrzegali dziury w obronie Turowa, kierując kolejne dokładne podania z obwodu pod sam kosz rywali. A z pola trzech sekund nie było już problemów z wykończeniem akcji. Po drugiej stronie boiska sopocianie bronili z takim zaangażowaniem, że rywale mieli problem, aby skończyć swoją akcję w regulaminowym czasie gry (24 sekundy). A kiedy Turów postawił obronę strefową, aby zacieśnić strefę podkoszowa, to Trefl otworzył się rzutowo na obwodzie (12/18 za trzy w całym meczu). Po trójce Łukasza Wiśniewskiego w 8 min był już 21:5 dla przyjezdnych.

Sopoccy koszykarze, który wyszli w pierwszej piątce, na skutek agresywnej gry, szybko się zmęczyli. Trener Karlis Muiznieks tego dnia przeprowadzał jednak zmiany dokładnie wtedy, kiedy były potrzebne. A gra nie traciła na jakości. Rywali dobił na koniec pierwszej kwarty Marcin Stefański. Skrzydłowy Trefla niemal równo z syreną kończącą tę część wyrzucił piłkę sprzed klatki piersiowej będąc tuż przed... linią środkową boiska. A ta wpadając czystko do kosza ustaliła wynik kwarty na 28:8 dla sopocian.

Oczywiście ciężko było przypuszczać, że Trefl i Turów dokładnie w taki sam sposób zagrają już do końca. Sopocianie ani przez moment nie stracili jednak kontroli nad meczem. Na początku drugiej połowy Turów spróbował zaskoczyć rywala kombinowaną obroną strefową. Indywidualnie kryty był Łukasz Koszarek, ale na obwodzie nie pilnowani stali zazwyczaj Waczyński i Wiśniewski. Ich cztery celne trójki szybko ostudziły zapał gości.

Kibice w Trójmieście doczekali się więc pierwszego w historii derbowego finału play-off TBL. Tam na Trefla już wcześniej czekało Asseco Prokom Gdynia, które w serii półfinałowej pokonało 3:0 Zastal Zielona Góra. Tylko dwa razy w historii Polskiej Ligi Koszykówki w finale play-off rozgrywane były mecze derbowe. Oba starcia toczyły ze sobą drużyny z Wrocławia. Trójmiasto, a nawet całe Pomorze, nigdy nie miało w tej fazie sezonu dwójki przedstawicieli.

KTO ZOSTANIE MISTRZEM POLSKI: PROKOM CZY TREFL? Sportowe Trójmiasto na Facebooku! Plus jeden? »


Finały play-off startują w poniedziałek 21 maja. Gospodarzem dwóch pierwszych spotkań będzie Prokom. Na pewno seria przeniesie się także na dwa mecze do Ergo Areny, gdzie w dwóch poprzednich spotkaniach pomiędzy Treflem a Prokom padały rekordy frekwencji PLK (i w ogóle lig dyscyplin halowych rozgrywanych w Polsce). Ostatnio na derbowym starciu pojawiło się 10152 kibiców. A to nie jest szczyt wytrzymałości obiektu. Tak więc trójmiejskie finały, z bardzo wielu powodów, zapowiadają się bardzo ekscytująco.

PGE Turów Zgorzelec - Trefl Sopot 63:86. Kwarty: 8:28, 17:19, 22:22, 16:17. PGE Turów: Kickert 18, Gustas 6, Chyliński 5, Gabiński 4 (1), Jackson 2 oraz Kulig 13 (2), Wysocki 9 (1), Mielczarek 3 (1), Lee 2, Moore 1, Cel 0. Trefl: Waczyński 18 (4), Koszarek 18 (2), Turek 16, Wiśniewski 15 (3), Dylewicz 8 (2) oraz Stefański 5 (1), Mallett 4, Kuzminskas 2, Stalicki 0, Cummings 0.

Stan rywalizacji: 1:3. Awans Trefla.

Więcej o:
Komentarze (1)
Koszykarze Trefla Sopot rozgromili Turów Zgorzelec i są w finale play-off! A tam derby z Asseco Prokom Gdynia
Zaloguj się
  • pa1tryk

    Oceniono 1 raz 1

    Tylko żeby mecze nie były w Ergo Arenie o 18 w powszedni dzień bo mało ludzi przyjdzie:(
    O GODZ. 20 byłoby super:) dajcie znać komu trzeba żeby !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX