Sport.pl

Nowy trener Trefla Sopot Żan Tabak: Stawiam na defensywę

- We wszystkich klubach, w których grałem lub pracowałem jako szkoleniowiec, o zwycięstwach decydowała defensywa. Podobnie będzie w Treflu - mówi o swojej filozofii koszykówki nowy trener sopockiej drużyny Żan Tabak.
Chorwat został oficjalnie przedstawiony jako trener wicemistrza Polski.

- Jestem ogromnie szczęśliwi, że organizacja z taką marką w Europie jak Trefl, postanowiła mi zaufać. To spory skok w mojej karierze i mam nadzieję, że właśnie w Sopocie rozwinie się ona w odpowiednim kierunku - twierdzi Tabak.

Będzie on zdecydowanie najwyższym trenerem w Tauron Basket Lidze - 213 cm wzrostu. Doświadczenia na stanowisku pierwszego trenera nie ma już jednak tak dużego. Tylko w poprzednim sezonie był tym najważniejszym szkoleniowcem. Prowadził grającą w drugiej lidze hiszpańskiej Sant Josep Girona i z bilansem 16 zwycięstw i 18 porażek zajął 12. miejsce. Wcześniej pracował jako asystent m.in. w Realu Madryt.

- Tam nauczyłem się wiele od trenera Joana Plazy. On także kierował się filozofią, stawiającą na mocną defensywę - wspomina Tabak. Podobnie ma grać jego Trefl. Z poprzedniego składu, który w minionym sezonie zdobył wicemistrzostwo Polski, zostali jedynie Adam Waczyński i Filip Dylewicz.

- Trefl osiągnął w ostatnich rozgrywkach bardzo wiele. Jednak decydując się na zmianę trenera władze klubu pokazały, że chcą również zmienić styl gry swojego zespołu. Oczywiście potrzeba na to nieco czasu. Co do Filipa i Adama, to czołówka polskich koszykarzy. Jeśli chodzi o ich przygotowanie fizyczne - nie mam zastrzeżeń. Teraz pozostaje czekać, jak wkomponują się w nowy styl gry - uważa Chorwat.

Czy Tabak poradzi sobie jako trener Trefla? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Trefl wciąż negocjuje z Łukaszem Koszarkiem, który w poprzednich rozgrywkach był liderem drużyny.

- Nie ma co się zastanawiać, czy chciałbym Łukasza czy nie. Jest on jednym z najlepszych polskich graczy, więc każdy marzy o popisaniu z nim kontraktu. Kwestią pozostają jedynie finanse. Zresztą chętnie zatrzymałbym innych koszykarzy z poprzedniego składu. Ale jak wiadomo, po zdobyciu wicemistrzostwa Polski ich wymagania finansowe wzrosły, a klub nie we wszystkich przypadkach jest je w stanie spełnić - mówi Tabak.

Sopocki zespół przygotowania do nowego sezonu rozpocznie 13 sierpnia. Najpierw koszykarze Trefla będą trenować na własnych obiektach. We wrześni być może wyjadą na krótki obóz przygotowawczy. W składzie będą musieli być jednak wszyscy koszykarze, aby zespół mógł się zintegrować. W innym wypadku Tabak nie widzi sensu wyjazdu. Trefl rozegra również mniej sparingów niż przed rokiem. Wszystko dlatego, że przygotowania do sezonu mają być bardziej intensywne pod względem fizycznym.

- Planujemy zatrudnić jeszcze jednego lub dwóch zagranicznych koszykarzy z doświadczeniem w Europie oraz jednego lub dwóch bez doświadczenia - zdradza Chorwat.

Jak przyznał dyrektor sportowy Trefla Tomasz Kwiatkowski, klub już rozpoczął negocjacje z zagranicznymi rozgrywającym, w razie gdyby Koszarek odrzucił ich ofertę.

Więcej o: