Sport.pl

Trefl Sopot zapomniał o Johnie Turku. Ale wkrótce ma to nadrobić

John Turek był podstawowym centrem i jednym z liderów Trefla Sopot w minionym sezonie. - Nie otrzymałem jeszcze oficjalnej propozycji - mówi portalowi SportoweFakty.pl w sprawie nowego kontraktu z wicemistrzami Polski John Turek.
Turek był jedną z ważniejszych postaci srebrnej drużyny Trefla. Do Sopotu ściągany był jako rezerwowy, ale od razu stał się pierwszoplanowa postacią. W wielu spotkaniach, to on był głównym motorem napędowym drużyny. Logicznym więc wydawała się chęć podjęcia dalszej współpracy ze strony Trefla.

- Nie otrzymałem jeszcze oficjalnej propozycji - mówi portalowi Sportowefakty.pl Amerykanin. - Ale z tego co wiem, to już niedługo ona do mnie ma trafić i wówczas podejmę decyzję - dodaje.

Turek, który stara się o polski paszport (kolejny argument, aby zatrzymać tego koszykarza) w minionych rozgrywkach zagrał w 48 meczach Trefla (47 w pierwszej piątce), a jego średnie to: 26 minut, 14,1 pkt i 7,4 zbiórki. Do tego Amerykanin nieźle spisywał się w defensywie, a właśnie na takich zawodników chce stawiać nowy trener Trefla Żan Tabak.

- Mam wiele interesujących propozycji z innych drużyn. Pojawiały się także propozycje z polskich klubów - dodaje Turek.

Cały wywiad z Turkiem przeczytasz na portalu Sportowefakty.pl

Czy Trefl powinien przedłużyć kontrakt z Turkiem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: