Sport.pl

TBL. Marcin Stefański dziękuje Treflowi Sopot. "Wyciągnęli do mnie pomocną dłoń"

Po zakończeniu ubiegłego sezonu TBL Marcin Stefański zdecydował się na odejście z Trefla Sopot do Śląska Wrocław. Drużyna z Dolnego Śląska nie otrzymała jednak licencji na grę w lidze, więc koszykarz z dnia na dzień wylądował na bezrobociu. Stefańskiego ponownie przygarnął jednak Trefl, z którym zawodnik podpisał dwuletni kontrakt
Klub z Sopotu nie chciał pozbywać się Stefańskiego, ale tuż po zakończeniu sezonu obie strony nie doszły do porozumienia w sprawie nowego kontraktu i Stefański zdecydował się wybrać ofertę z Wrocławia. - Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że koszykówka to też biznes. Każdy chce dostać jak najwięcej, a z drugiej strony wyniknęły jeszcze inne kwestie w kontrakcie i się nie dogadaliśmy - mówi Stefański portalowi Sportowefakty.pl.

Dla skrzydłowego oferta Śląska była atrakcyjna nie tylko pod względem finansowym. We wrocławskiej drużynie Stefański otrzymywałby więcej minut na parkiecie, poza tym mógłby więcej uwagi poświęcić studiom, bowiem właśnie w stolicy Dolnego Śląska koszykarz ma swoją uczelnię.

Ostatecznie Śląsk jednak nie otrzymał licencji na grę w TBL, co zmusiło Stefańskiego do rozwiązania umowy. - Nie był to dla mnie zbyt miły okres. Dla każdego byłoby to trudne, szczególnie że praktycznie wszystkie drużyny sa zbudowane. Jakby to było w maju, to jest zupełnie inna sytuacja, ale to była już połowa sierpnia - opowiada Stefański. - Cieszę się, że z prezesem Kazimierzem Wierzbickim udało się dogadać. Prezes się do mnie odezwał i wyciągnął do mnie pomocną dłoń, dziękuję mu za to - dodaje koszykarz.

Teraz Stefański wraz z drużyną z Sopotu przygotowuje się do nowego sezonu TBL. Zawodnik bardzo ceni sobie współpracę z nowym trenerem Trefla Żanem Tabakiem. - Trener Tabak dysponuje naprawdę bardzo dobrym warsztatem trenerskim. Zwraca uwagę na szczegóły, co jest bardzo ważne. Wcześniejsi trenerzy nie zwracali na to uwagi. Myślę, że pod wodzą Tabaka mogę być jeszcze lepszym zawodnikiem - uważa Stefański.

Pełna treść rozmowy z Marcinem Stefańskiem na portalu Sportowefakty.pl

Powrót Stefańskiego będzie wzmocnieniem Trefla? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: