Na pożegnanie z Eurocup Trefl Sopot uległ Lokomotiwowi Kubań 70:87

Przygoda Trefla Sopot z Eurocup w sezonie 2012/2013 zakończyła się porażką 70:87 z Lokomotiwem Kubań i ostatnim miejscem w grupie E.
Trefl walczył z rosyjskim rywalem o godne pożegnanie z Eurocup. Sopocianie już tydzień temu stracili matematyczne szanse na wyjście z grupy po porażce z Galatasaray Stambuł. Natomiast Lokomotiw przegrał niespodziewanie z BC Donieck i potrzebował zwycięstwa w Ergo Arenie, aby być spokojnym o awans do Last 16 Eurocup.

Trefl musiał radzić sobie bez chorego Lorinzy Harringtona oraz Marcina Stefańskiego, który co prawda siedział na ławce rezerwowych, ale ani razu nie pojawił się na boisku.

Początek spotkania był najnudniejszy, jaki w tym sezonie oglądali kibice wicemistrzów Polski. Obie drużyny seryjnie pudłowały, a Trefl pierwsze punkty zdobył po upływie trzech minut gry (za trzy trafił Adam Waczyński). Pierwsza połowa zdecydowanie należała do gości. Gwiazdą tej części był Derrick Brown.

Amerykanin jeszcze w poprzednim sezonie biegał po parkietach NBA w barwach Charlotte Bobcats. Podczas minionych rozgrywek rozegrał 65 meczów w najlepszej lidze świata, gdzie zdobywał średnio 8,1 pkt i 3,6 zbiórki. Defensywa Trefla zupełnie nie potrafiła znaleźć na niego sposobu. Brown trafiał w ataku pozycyjnym tak za dwa, jak i za trzy punkty, a do tego efektownymi wsadami kończył kontry. Po 20 minutach uzbierał aż 20 pkt!

Lokomotiw uzyskał na tyle bezpieczną przewagę (34:56), że chyba właśnie ona uśpiła gości po zmianie stron. A koszykarze Trefla natychmiast wykorzystali zachwianie formy rywali. Praktycznie każdy z graczy przebywających na boisku wnosił coś do gry i do dorobku punktowego. Na koniec trzeciej kwarty wicemistrzowie Polski przegrywali tylko 61:66. Goście mieli jednak w swoim składzie zbyt dużo gwiazd, aby sopocianie mogli je wszystkie zatrzymać. Simas Jasaitis i Nick Calathes (14 asyst) podkręcili tempo akcji, a Treflowi pozostawała gra cios za cios. Wychodziło mu to całkiem nieźle, ale tylko do 38. minuty. Później na boisku dominowała już tylko jedna drużyna.

Trefl Sopot - Lokomotiw Kubań 70:87

Kwarty: 16:26, 18:30, 27:10, 9:21.

Trefl: Dylewicz 14 (2), Turner 12, Waczyński 8 (2), Looby 4, Dąbrowski 0 oraz Spralja 14 (2), Michalak 8 (2), Zamojski 7 (1), Jarmakowicz 3 (1), Brembly 0.

Lokomotiw: Brown 34 (3), Marić 14, Calathes 12, Jasaitis 9 (1), Baron 6 oraz Szeleketo 7 (1), Grigorjew 5 (1), Sawrasjenko 0, Zubkow 0.

Więcej o: