Sport.pl

Zawirowania w Treflu Sopot szansą dla jednego z najzdolniejszych polskich koszykarzy młodego pokolenia Michała Michalaka

19-letni Michał Michalak typowany jest na przyszłą gwiazdę Tauron Basket Ligi. Już przed sezonem został wyróżniony kontraktem przez Trefl Sopot. Teraz drużyna wicemistrza Polski stwarza mu możliwość szybkiego rozwoju. Wszystko za sprawą dwóch umów Przemysława Zamojskiego.
W ostatnich tygodniach Trefl stracił drugiego strzelca drużyny, którym był Zamojski (średnia 13,5 pkt). Zawodnik uznał, że ma podstawy do zerwania umowy z klubem, gdyż ten zalega mu z pieniędzmi. Przeniósł się wiec do Asseco Prokom Gdynia i czekał na list czystości z sopockiej drużyny. W Treflu stwierdzili jednak, że nie ma podstaw do zerwania umowy z graczem, który obecnie posiada dwa kontrakty. To spowodowało, że sopocki klub zawiesił zawodnika.

Cała sytuacja nie wpłynęła jednak negatywnie na postawę żółto-czarnych. W pierwszym spotkaniu bez Zamojskiego Trefl pokonał Start Gdynia 95:56. Sopocianie potrafili zmotywować się i pokazać, że w tak trudnych czasach dalej stanowią drużynę. Udowodnili to drugi raz w tym sezonie, w którym opuścił ich już również niespodziewanie trener Żan Tabak. Szansę pokazania się po odejściu Tabaka wykorzystał jego asystent Mariusz Niedbalski. Na zamieszaniu wokół Zamojskiego powinien teraz skorzystać Michalak, uważany za jednego z najzdolniejszych polskich koszykarzy młodego pokolenia.

Wicemistrz świata do lat 17 z 2010 roku w obecnych rozgrywkach po raz pierwszy w karierze gra w tak mocnym klubie. Wcześniej reprezentował barwy AZS Politechniki Warszawskiej i ŁKS Łódź, czyli dwóch drużyn walczących jedynie o to, aby nie zająć ostatniego miejsca w tabeli TBL. Już przed sezonem dostał szansę od Trefla, teraz otwiera się dla niego kolejne, jeszcze większe okno na świat. Zamojski zabierał minuty 19-letniemu koszykarzowi. Teraz tego problemu nie ma. Poza tym Michalak uważany jest za znacznie większy talent niż obecny reprezentant Polski. Swoje walory strzeleckie pokazał już w zeszłym sezonie. Kiedy w styczniu 2012 roku Michalak przeniósł się z AZS Politechniki do ŁKS, w pierwszym meczu w barwach łódzkiego klubu zdobył aż 31 pkt.

Świetna dyspozycja rzutowa pozwoliła mu zostać najlepszym strzelcem ŁKS (średnia 17,2 pkt). W kwietniu Michalak wystąpił w corocznym meczu najzdolniejszych koszykarzy młodego pokolenia Reszta Świata - USA. Podczas Nike Hoop Summit Michalak wyszedł na parkiet w pierwszej piątce, spędził na boisku niemal 14 minut i zdobył 5 pkt, 2 asysty i zbiórkę. Sam występ w tym spotkaniu określa potencjał Michalaka. Teraz czas uczynić ogromny krok w seniorską koszykówkę. W Treflu jest co prawda Piotr Dąbrowski, z którym Michalak powinien walczyć o występy w pierwszej piątce, ale pod względem ofensywnym już teraz 19-latek przewyższa swojego bardziej doświadczonego kolegę. Wystarczy tylko przekonać do siebie trenera Niedbalskiego. Kolejna okazja już w sobotę, gdy Trefl podejmie AZS Koszalin (godz. 18, Ergo Arena). W meczu ze Startem Michalak zaprezentował się średnio. Przez 14 min gry trafił jeden z pięciu rzutów za trzy punkty, trzy wolne, zdobył po dwie zbiórki i asysty.

Czy Michalak wykorzysta szansę? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Skomentuj:
Zawirowania w Treflu Sopot szansą dla jednego z najzdolniejszych polskich koszykarzy młodego pokolenia Michała Michalaka
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX