Darius Maskoliunas: Pogadanka pomogła

Po przegranej w koszykarskim Pucharze Polski z Energą Czarnymi Słupsk trener Darius Maskoliunas w ostry słowach zrugał swoich podopiecznych, podsumowując ich postawę w obronie jako grę rodem z przedszkola. W meczu z Polpharmą Starogard Gdański żółto-czarni zagrali o niebo lepiej. - Widać, że moi gracze zrozumieli przesłanie - przyznał po spotkaniu Maskoliunas.
- Po meczu z Czarnymi odbyliśmy z chłopakami wewnętrzną rozmowę - wyjaśnił Maskolunas. - I widać, że moi gracze zrozumieli to przesłanie, które im wysłałem. A odpowiedzią była gra przeciwko Polpharmie. Po tym meczu mogę powiedzieć, że jestem ze wszystkich zadowolony. Widać, że na parkiecie była dobra energia - dodał szkoleniowiec Trefla.

Sopoccy koszykarze kwestię zwycięstwa w derbach Pomorza rozstrzygnęli już w pierwszej połowie, w której rzucili zespołowi ze Starogardu 52 punkty i mieli 23 punkty przewagi. Po przerwie zdarzył im się jednak dość spory przestój.

- Fakt, zawsze można znaleźć słabsze elementy gry. Trudno utrzymać taką koncentrację, jeśli się prowadzi tak wysoko. Pozytywne jest to, że wszyscy gracze, którzy pojawili się na boisku zdobyli punkty - podsumował trener Trefla.

Czy Trefl utrzyma wysoką dyspozycję także w kolejnych meczach? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »