Bezproblemowa wygrana Trefla. Sopocianie nie dali szans Polpharmie

W ostatnich wyjazdowych spotkaniach z AZS Koszalin i Stabillem Jezioro Tarnobrzeg koszykarze Trefla Sopot wygrane zapewniali sobie w ostatnich sekundach. W meczu z Polpharmą Starogard zwycięstwo sopocian było pewne już od pierwszych minut.
Już w połowie pierwszej kwarty podopieczni Dariusa Maskoliunasa prowadzili 15:2, dzięki dobrej i skutecznej grze podkoszowych graczy Trefla - Milana Majstorovicia i Marcina Stefańskiego. Serbski środkowy w pierwszych 10 minutach zdobył 9 punktów, a kapitan Trefla 6.

W drugiej kwarcie w roli głównej wystąpił rezerwowy rozgrywający Trefla Lance Jeter, który wziął na siebie ciężar zdobywania punktów. W tej części meczu zdobył ich 10, dzięki czemu sopocianie jeszcze bardziej rozbudowali swoją przewagę i już po pierwszej połowie prowadzili różnicą 16 punktów.

Po przerwie gracze Trefla nie zadowolili się bezpiecznym prowadzeniem, tylko w dalszym ciągu dokładali punkty i utrzymywali wysokie tempo gry w ofensywie, nie zapominając o dobrej postawie w defensywie.

Koszykarze Polpharmy mieli duże problemy z wykończeniem akcji celnym rzutem i właściwie tylko Marcin Kosiński dawał sobie radę z przechytrzeniem sopockiej defensywy. Nic więc dziwnego, że także trzecia kwarta padła łupem Trefla, który wygrał tę część spotkania 29:15 i wygraną miał już w kieszeni. W czwartej kwarcie trener Maskoliunas dał więcej pograć zawodnikom rezerwowym, a mimo tego prowadzenie Trefla wcale nie zmalało, a nawet minimalnie urosło.

Polpharma Starogard Gdański - Trefl Sopot 57:90. Kwarty: 14:23, 11:18, 15:25, 17:20

Polpharma: Johnson 8, Jeftić 2, Eldridge 1, Kukiełka 0, Radwański 0 oraz Kosiński 14 (1), Hicks 9, Trybański 7, Paul 6, Varanauskas 6, Sarzało 3, Struski 1.

Trefl: Michalak 14 (2), Majstorović 13, Leończyk 10, Vasiliauskas 10 (1), Waczyński 8 oraz Jeter 13, Stefański 10, Gadri-Nicholson 8, Roszyk 4, Brembly 0.

Kto jest najlepszym koszykarzem Trefla? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »