Trefl powalczy o drugie zwycięstwo z rzędu w fazie szóstek

Po zwycięstwie nad Anwilem we Włocławku koszykarze Trefla Sopot celują w drugą wygraną z rzędu w fazie szóstek Tauron Basket Ligi. Podopieczni Dariusa Maskoliunasa w czwartek zagrają w Hali 100-lecia z Energą Czarnymi Słupsk.
Sopocianie w drugim etapie rozgrywek TBL grają w kratkę. Co prawda zaczęli od mocnego uderzenia, pokonując na wyjeździe PGE Turów Zgorzelec, ale potem przydarzyły im się dwie domowe porażki - ze Stelmetem Zielona Góra i z Rosą Radom. Szczególnie w konfrontacji z Rosą żółto-czarni zagrali fatalnie pod każdym względem - zarówno w obronie, jak i w ataku. Drużyna trenera Maskoliunasa podźwignęła się jednak z kryzysu i mimo nie do końca najlepszego stylu pokonała na wyjeździe Anwil, głównie dzięki dobrej dyspozycji obwodowych graczy - Adama Waczyńskiego i Michała Michalaka.

W znacznie głębszym dołku znajduje się za to rywal Trefla, który przegrał wszystkie cztery mecze w fazie szóstek i jeśli nie chce przystępować do play-off dopiero z szóstego miejsca, musi zacząć wygrywać. Problem jednak w tym, że jego liderzy, czyli Roderick Trice, Jordan Hulls i Garrett Stutz, spisują się ostatnio bardzo nierówno i trener Andrej Urlep ma kłopot, na kim może oprzeć ciężar prowadzenia gry drużyny.

Oprócz obecnej formy za Treflem przemawia również wynik poprzedniego spotkania, jakie obie drużyny rozegrały w Hali 100-lecia. W lutowym starciu sopocianie ograli Energę Czarnych różnicą 17 punktów, a momentami ich przewaga sięgała nawet 30 punktów. Czy podopieczni trenera Maskoliunasa będą w stanie powtórzyć ten wynik w czwartkowym spotkaniu? Początek meczu o godz. 19.