Sarunas Vasiliauskas zostaje w Treflu Sopot

Trefl Sopot - Rosa Radom 73:84. Sarunas Vasiliauskas

Trefl Sopot - Rosa Radom 73:84. Sarunas Vasiliauskas (Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta)

Pierwszym rozgrywającym Trefla Sopot w sezonie 2014/15 ponownie będzie Sarunas Vasiliauskas. Litwin aktualnie przygotowuje się z reprezentacją swojego kraju do mistrzostw świata, które we wrześniu zostaną rozegrane w Hiszpanii. Umowa została podpisana na jeden sezon.
Vasiliauskas ma 25 lat i mierzy 187 cm wzrostu. Zanim trafił do Sopotu, występował głównie w swojej ojczyźnie, w tym w najsłynniejszym litewskim klubie, Żalgirisie Kowno. Grając w barwach tej drużyny zadebiutował w rozgrywkach Euroligi. Kibiców Trefla zachwycił pierwszym swoim występem, kiedy w meczu o Tauron Superpuchar Polski sześciokrotnie trafił za trzy punkty i poprowadził zespół do zwycięstwa nad Stelmetem w Zielonej Górze. W całym sezonie notował średnio 7,7 punktu i 3,5 asysty w ciągu 21 minut spędzanych na parkiecie.

- Rozgrywającym w drużynie koszykarskiej musi być zawodnik, do którego trener ma pełne zaufanie. Ja doskonale znam Sarunasa jeszcze z czasów juniorskich i wiem dokładnie, czego mogę się po nim spodziewać, a on wie czego może spodziewać się po mnie. Moim zdaniem poprzedni sezon pokazał, że nasza współpraca układa się bardzo dobrze i dlatego warto ją kontynuować - twierdzi trener Trefla Darius Maskoliunas.

Rozgrywający Trefla, podobnie jak litewski szkoleniowiec, aktualnie przebywa z reprezentacją swojego kraju na zgrupowaniu, gdzie walczy o miejsce w składzie na mistrzostwa świata. Kilka dni temu zadebiutował w barwach narodowych w sparingu przeciwko Łotwie. Wyszedł nawet w pierwszej piątce i zanotował dziewięć asyst. Jeśli wystąpi na Mistrzostwach Świata, będzie jedynym zawodnikiem Tauron Basket Ligi, który zagra na tym turnieju.

- Cieszę się, że nadal będę występował w Treflu. Minione rozgrywki były dla nas bardzo udane, gdyż tworzyliśmy zgraną grupę ludzi nie tylko na boisku, ale i poza nim. Mam nadzieję, że to się nie zmieni. Liczę też, że doświadczenie wyniesione z poprzedniego sezonu oraz występów w reprezentacji sprawi, że w tym roku będę mógł dać drużynie jeszcze więcej - powiedział Vasiliauskas, który w nowym sezonie w sopockich barwach występować będzie z numerem 12.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?