Sport.pl

Amerykański środkowy nowym koszykarzem Trefla

Nowym zawodnikiem Trefla Sopot został DeShawn Painter. Amerykanin będzie występować w Treflu na pozycji środkowego, a w razie potrzeby może radzić sobie także jako silny skrzydłowy. Kontrakt został podpisany na dwa lata w formule 1+1.
Painter ma 24 lata i 205 cm wzrostu. Koszykówki uczył się na bardzo dobrej uczelni North Carolina State, z którą w trzecim roku nauki znalazł się w gronie 16 najlepszych ekip NCAA. W ostatnim sezonie swojej akademickiej kariery z powodów rodzinnych musiał jednak przenieść się bliżej domu. Ostatecznie został absolwentem Uniwersytetu Old Dominion, w barwach którego notował średnio 13 punktów i 8,4 zbiórek w ciągu 29 minut spędzanych na parkiecie.

Karierę zawodową rozpoczął na Słowacji. Trafił do klubu Spišká Nová Ves, gdzie po pięciu spotkaniach mógł pochwalić się imponującymi statystykami - 23,4 punktu i 9,4 zbiórki na mecz. To przykuło uwagę innych zespołów, a kontrakt zawodnika umożliwiał mu zmianę pracodawcy. Przeniósł się więc do austriackiego zespołu WBC Raiffeisen Wels, z którym dotarł do półfinału krajowych rozgrywek. W drużynie hierarchia wśród wysokich zawodników była już ukształtowana, w związku z czym Painterowi pozostała rola rezerwowego centra. Na parkiecie spędzał średnio 16 minut, zdobywając w każdym meczu 7,1 punktu i 4,8 zbiórki.

- DeShawn Painter jest intrygującym zawodnikiem, któremu zabrakło szczęścia do właściwych decyzji w pierwszym roku zawodowej kariery. Niewątpliwie nie wykorzystał wszystkich swoich możliwości, a analiza jego gry w NCAA pokazuje naprawdę duży potencjał. Na taką uczelnię jak Uniwersytet Stanowy Karoliny Północnej, mającą jeden z czołowych programów szkoleniowych w USA rzadko trafiają przypadkowi koszykarze. Liczymy, że we właściwym miejscu i pod opieką dobrego trenera Painter będzie w stanie przełożyć swój talent i umiejętności na dobre występy. Styl jego gry powinien dobrze pasować do naszej taktyki - powiedział Tomasz Kwiatkowski, dyrektor sportowy Trefla Sopot.

Amerykanin jest bardzo sprawnym zawodnikiem. Dobrze radzi sobie w pojedynkach tyłem do kosza, świetnie zajmuje pozycję i potrafi skończyć akcję zarówno prawą, jak i lewą ręką. Jego atutami mogą także być gra przodem do kosza, gdzie wykorzystuje przewagę szybkości nad cięższymi przeciwnikami, oraz bardzo skuteczny rzut z półdystansu, a nawet za trzy punkty. Jak na wysokiego zawodnika znakomicie biega, często będąc pierwszym w kontrataku. Dodatkowo z uczelni wyniósł odpowiednie nawyki obronne, jest waleczny, a duży zasięg ramion pozwala mu skutecznie rywalizować o zbiórki.

- Mój pierwszy sezon w Europie nie do końca był udany, na co złożyło się wiele czynników. Nie pokazałem wszystkich swoich umiejętności, potrzebuję jednak miejsca, gdzie trener mi zaufa i da mi odpowiednią rolę w zespole. Jeśli otrzymam taki kredyt zaufania, z pewnością spłacę go z nawiązką. Wciąż chcę się rozwijać i mam nadzieję, że w Treflu Sopot wiele się nauczę, a jednocześnie pomogę drużynie w wygrywaniu meczów - mówi Painter.

CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?


Więcej o: