Trefl pogryziony przez Wilki Morskie. Czwarta porażka sopocian z rzędu

Kryzys, który dopadł Trefla Sopot, wydaje się nie mieć końca. Sopocianie przegrali czwarty mecz z rzędu w Tauron Basket Lidze, ulegając King Wilkom Morskim Szczecin 93:96.
Co jest smutną tradycją Trefla w tym sezonie, sopocianie po raz kolejny przespali początek meczu i pozwolili szczecinianom na zbudowanie sobie dość komfortowej, bo ośmiopunktowej, przewagi. Zespół Dariusa Maskoliunasa grał bardzo słabo w defensywie i nieskutecznie w ataku, punkty zdobywając głównie z linii rzutów wolnych.

Do gry żółto-czarni weszli tak naprawdę dopiero w drugiej kwarcie i dzięki poprawie ofensywy udało im się wyjść na prowadzenie 31:30. Na przerwę Trefl schodził jednak z dwupunktowym deficytem do rywali, przegrywając 39:41.

Drugą połowę znów lepiej rozpoczęli koszykarze ze Szczecina, którzy ponownie uzyskali ośmiopunktowe prowadzenie, ale dzięki celnym rzutom Sarunasa Vasiliauskasa, Pawła Leończyka i najlepszego w Treflu Eimantasa Bendziusa sopocianie szybko doprowadzili do remisu po 57. W kolejnych minutach trzeciej kwarty zespoły toczyły wyrównaną walkę i przed decydującą odsłoną meczu był remis 64:64. W niej niemal do samego końca obie drużyny grały ze sobą punkt za punkt, ale w decydujących fragmentach więcej atutów miały po swojej stronie Wilki Morskie. A w szczególności Trevor Releford, który na trzy minuty przed końcem wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Na minutę przed końcem meczu sytuacja Trefla była niemal beznadziejna, bo żółto-czarni przegrywali już pięcioma punktami (84:89), ale dzięki akcji 2+1 Leończyka zrobiło się tylko 89:87 dla szczecinian. Wówczas znów sprawy w swoje ręce wziął Releford, który wraz z Pawłem Kikowskim wykorzystali rzuty wolne i utrzymali niewielką przewagę Wilków Morskich do końca spotkania.

King Wilki Morskie Szczecin - Trefl Sopot 96:93

Kwarty: 26:21, 15:18, 23:25, 32:29.

King Wilki Morskie: Releford 33 (2), Harris 20 Kikowski 14, Flieger 8 (1), Kowalenko 3 oraz Mazur 6, Gregory 6, Majcherek 4, Pytyś 2.

Trefl: Bendzius 21 (5), Michalak 16, Leończyk 15, Vasiliauskas 8 (1), Painter 6 oraz Kemp 15 (2), Stefański 5, Lydeka 4, Włodarczyk 3 (1), Sikora 0, Dutkiewicz 0.

Więcej o: