Dariusz Maskoliunas zbulwersowany postawą swojej drużyny: Daliśmy d***!

Trener Darius Maskoliunas zbulwersowany postawą swojej drużyny w meczu z Jeziorem Tarnobrzeg nie przebierał w słowach. - Nie ma co dużo mówić. Daliśmy d*** totalnie! Nie mam na to wytłumaczenia - irytował się szkoleniowiec Trefla Sopot.
Trefl po serii trzech zwycięstw z rzędu przegrał u siebie z Jeziorem 79:81. Sposób, w jaki zaprezentowali się żółto-czarni, bardzo nie spodobał się Maskoliunasowi, który nie szczędził krytyki swoim podopiecznym.

- Nie ma co dużo mówić - daliśmy dup... totalnie! Naprawdę nie mam na to wytłumaczenia. Nie wiem, co stało się z naszą grą w obronie i ataku. A rywal pokazał, że chce i potrafi walczyć. Mądrze zagrał przeciwko nam i przez pół meczu bronił strefą - mówił trener Trefla.

Sopocianie słabo spisali się zwłaszcza w trzeciej i na początku czwartej kwarty, przez co później musieli gonić wynik.

- Nasi rzucający byli kompletnie bez formy. Oddaliśmy 28 rzutów za trzy, z czego trafiliśmy 7, ale tylko siedem znalazło drogę do celu, pomimo iż większość wykonaliśmy z czystych pozycji. W drugiej połowie wypadł im Williams, a my nie potrafiliśmy tego wykorzystać, pomimo przewagi pod tablicami. Muszę przyznać, że rywale wygrali zasłużenie - podkreślił Maskoliunas.

SUSHI, WOŁOWINKA I ZUPA Z KRWI. KUCHNIA PIŁKARZY LECHII GDAŃSK