Sport.pl

Mistrzowski sprawdzian Trefla. Asseco zagra z beniaminkiem

Nowy rok koszykarze Trefla Sopot rozpoczną od meczu z nie byle jakim przeciwnikiem. Na ich drodze stanie niepokonany mistrz Polski PGE Turów Zgorzelec. Teoretycznie łatwiejsze zadanie czeka Asseco Gdynia, która zagra z beniaminkiem Tauron Basket Ligi MKS Dąbrowa Górnicza.
Zgorzelczanie w tym sezonie nie znaleźli jeszcze pogromcy. Drużyna prowadzona przez Miodraga Rajkovicia wygrała wszystkie 13 ligowych spotkań, w tym to z ostatniej kolejki, w którym pokonała 118:102 King Wilki Morskie Szczecin. Turów znajduje się na najlepszej drodze, by powtórzyć wyczyn graczy Śląska Wrocław z sezonu 2000/2001, którzy sezon zakończyli z zaledwie jedną porażką. Jedynym zespołem, który był w stanie wygrać mecz ze Śląskiem był w finale play-off Anwil Włocławek.

Sopocianie muszą zatem przygotować się na bardzo trudną przeprawę. Jeśli podopieczni Dariusa Maskoliunasa marzy o sprawieniu sensacji w Zgorzelcu musi przede wszystkim poprawić obronę. Tym bardziej że w ofensywie Turów spisuje się bez zarzutu i co mecz rzuca średnio prawie 95 punktów. A o tym, jak słabo spisuje się defensywa sopocian, można było przekonać się, oglądając ich mecz z poprzedniej kolejki z Polpharmą Starogard Gdański. - Zagraliśmy fatalnie. Nie funkcjonowało prawie nic z tych założeń, które nakreśliliśmy sobie przed meczem - grzmiał na konferencji prasowej szkoleniowiec Trefla. W ataku żółto-czarni powinni liczyć na litewskie trio - Sarunasa Vasiliauskasa i Eimantasua Bendziusa na obwodzie oraz Tautvydasa Lydekę pod koszem. Środkowy Trefla to drugi zawodnik w lidze pod względem skuteczności rzutów za dwa (72,5%).

Większe szanse na wygraną w pierwszym noworocznym spotkaniu ma gdyńskie Asseco. Drużyna Dawida Dedka po wygranej z Wikaną Start Lublin 89:74 zagra z drugim beniaminkiem TBL MKS Dąbrowa Górnicza. Z dotychczasowych 12 meczów koszykarze z Dąbrowy wygrali tylko trzy, choć w ostatnim spotkaniu sprawili niespodziankę, wygrywając ze Śląskiem. Atuty Asseco to przede wszystkim gracze podkoszowi z Ovidijusem Galdikasem na czele, których powinien wspierać coraz lepiej współpracujący ze sobą duet niskich graczy A.J. Walton - Filip Matczak.

Początek obu spotkań w sobotę o godz. 18.

Więcej o: