Sport.pl

Sensacja. Trefl Sopot bije mistrza ze Zgorzelca

Ze zmiennym szczęściem do sobotnich meczów w Tauron Basket Lidze podeszły trójmiejskie zespoły. Fatalna przegrana Asseco Gdynia to spore zaskoczenie. Podobne nastąpiło w Zgorzelcu, gdzie Trefl Sopot nieoczekiwanie pokonał tamtejszy Turów 104:103.
Do sporej sensacji doszło w Zgorzelcu. Trefl Sopot wygrał z niepokonanym w lidze Turowem 104:103. O wygranej trójmiejskiego zespołu zdecydował rzut Michała Michalaka.

Jednak na początku spotkania nic nie wskazywało na końcowy sukces drużyny Dariusa Maskoliunasa. Turów już po kilkunastu minutach zdobył aż 63 punkty i w połowie spotkania wygrywał już do 45. Wtedy sopocianie wygrali trzecią kwartę, choć w meczu wciąż prowadzili gospodarze. Zgorzelczanie zatrzymali się jednak na zdobyciu 87 punktów i przez długi czas nie mogli zdobyć kosza. Goście zdołali zremisować i po chwili po raz pierwszy wyjść na prowadzenie 90-87. Od tego momentu na parkiecie nastąpiła wyrównana walka, z niewielkim wskazaniem na gospodarzy. Ostatecznie w ostatniej akcji lepsi okazali się koszykarze z Trefla, którzy wrócą do Trójmiasta w znakomitych nastrojach po zwycięstwie nad aktualnymi mistrzami Polski.

PGE Turów Zgorzelec - Trefl Sopot 103:104

29-26, 34-19, 18-29, 22-30

PGE Turów: Collins 20, Kulig 19, Jaramaz 15, Taylor 13, Moldoveanu 10, Chyliński 9, Dylewicz 8, Zigeranović 5, Wright 4, Wiśniewski 0.

Trefl: Bendzius 25, Michalak 16, Lydeka 14, Kemp 13, Leończyk 12, Vasiliauskas 9, Kulka 6, Dzierżak 6, Dutkiewicz 3.

Więcej o: