Trefl wciąż walczy o play-off. Sopocianie wygrali z Polpharmą

Koszykarze Trefla Sopot w dalszym ciągu mają szansę znaleźć się w play-off Tauron Basket Ligi. Krok w stronę pierwszej ósemki żółto-czarni zrobili w Starogardzie Gdańskim, gdzie pokonali Polpharmę 95:77.
Przed meczem sopocianie wiedzieli, że to już nie przelewki. Założenie było proste. Aby zapewnić sobie miejsce w ósemce, bez konieczności oglądania się na innych, z trzech pozostałych do końca spotkań Trefl musi wygrać trzy. W przypadku porażki, by dostać się do play-off, żółto-czarnym z pomocą muszą przyjść koszykarze Polskiego Cukru Toruń, którzy również musieliby się potknąć.

Ponieważ liczenie na korzystny wynik w spotkaniu rywala jest zawsze obarczone dużym ryzykiem, podopieczni Mariusza Niedbalskiego postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i samemu zadbać o swój sportowy los. W pierwszej połowie sporo poszło po ich myśli, bo po dość wyrównanej pierwszej kwarcie w drugiej żółto-czarni wyszli nawet na 12-punktowe prowadzenie (41:29) w 17. minucie. Ostatecznie na przerwę schodzili, wygrywając z Polpharmą 46:37. Na początku trzeciej kwarty serca sopocianom zadrżały mocniej, kiedy za trzy punkty trafił Tony Meier i Trefl prowadził tylko 46:40. Później trójki dorzucali najskuteczniejsi w obu ekipach Sarunas Vasiliauskas dla Trefla i Jessie Sapp dla Polpharmy, przez co wynik wciąż był "na styku". Dopiero cztery punkty Tautvydasa Lydeki i dwa kolejne Sławomira Sikory znów pozwoliły odzyskać sopocianom dwucyfrową przewagę. Na niespełna cztery minuty przed końcem trzeciej kwarty Trefl prowadził 63:48, a przed rozpoczęciem czwartej 68:56.

W ostatnich dziesięciu minutach gracze Trefla postawili na kontrolowanie przebiegu spotkania, w czym starogardzianie im zbytnio nie przeszkadzali, choć mieli teoretycznie ułatwione zadanie, bo z pięcioma faulami z boiska zejść musieli podkoszowi sopocian Paweł Leończyk i Marcin Stefański.

Jak się okazało po zakończeniu spotkania, wygrana Trefla w Starogardzie przyniosła sopocianom jeszcze więcej korzyści, bo swoje spotkanie z Energą Czarnymi Słupsk przegrał Polski Cukier. To oznacza, że w tabeli żółto-czarni mają nad bezpośrednimi rywalami przewagę jednego zwycięstwa.

Polpharma Starogard Gdański - Trefl Sopot 77:95. Kwarty: 23:29, 14:17, 19:22, 21:27

Polpharma: Sapp 25 (4), Jarmakowicz 9 (1), Meier 9 (1), Miles 9, Strzelecki 2 oraz Bochno 8, Kukiełka 8 (1), Robak 7, Długosz 0

Trefl: Michalak 20 (2), Kemp 16 (3), Lydeka 12, Leończyk 2, Popović 0 oraz Vasiliauskas 23 (6), Bendzius 10 (2), Stefański 6, Sikora 4, Kulka 2, Dzierżak 0