Trefl wciąż niepewny udziału w play-off. Sopocianie przegrali z PGE Turowem Zgorzelec

Koszykarze Trefla Sopot przegrali w przedostatnim meczu sezonu zasadniczego z PGE Turowem Zgorzelec 66:74. Porażka sprawiła, że żółto-czarni wciąż nie mogą być pewni udziału w play-off, a o tym, czy znajdą się w ósemce, zadecyduje ich spotkanie z Wikaną Startem Lublin.
Początek pierwszej kwarty to katastrofa w wykonaniu sopocian, którzy po niespełna czterech minutach przegrywali aż 2:16. Jednak jeszcze przed przerwą zdołali odrobić większość strat i przegrywali różnicą zaledwie trzech punktów (20:23). Duża w tym zasługa obwodowych graczy Trefla - Michała Michalaka, Williego Kempa oraz Eimantasa Bendziusa. W drugiej kwarcie podopieczni Mariusza Niedbalskiego nie poszli jednak za ciosem i ponownie dali odskoczyć mistrzom Polski, którzy za sprawą skutecznych Tony'ego Taylora oraz Filipa Dylewicza na przerwę schodzili z 12-punktowym prowadzeniem (46:34).

W trzeciej kwarcie zgorzelczanie dzięki rzutom Michała Chylińskiego kontrolowali przebieg spotkania, a jedyne, na co było stać graczy Trefla, to zniwelowanie ich prowadzenia do sześciu punktów (51:57) po 30 minutach gry, mimo iż z dystansu trafiali Bojan Popović i Bendzius. Ostatnia odsłona meczu to znów skuteczna gra mistrzów Polski, którzy trzymali na dystans żółto-czarnych i nie pozwolili im zbliżyć się do siebie na mniej niż wspomniane sześć punktów.

Porażka Trefla oznacza, że sopocianom do awansu do play-off cały czas potrzeba jednego zwycięstwa. Przed ostatnią kolejką tyle samo punktów mają bowiem ósmy Trefl, dziewiąty Polski Cukier Toruń oraz dziesiąty Polfarmex Kutno. W ostatniej serii spotkań sopocianie zmierzą się z Wikaną Startem Lublin, natomiast Polfarmex i Polski Cukier zagrają ze sobą. Warunkiem koniecznym, by Trefl znalazł się na ósmym miejscu, jest wygrana w Lublinie. Wówczas nie będzie miało znaczenia, kto wygra w spotkaniu Polfarmeksu i Polskiego Cukru, gdyż z obiema drużynami żółto-czarni mają lepszy bilans, a ten będzie brany pod uwagę w przypadku równej liczby punktów. Jeśli Trefl przegra, wówczas spadnie na dziewiąte miejsce, a do play-off dostanie się zwycięzca spotkania drużyn z Kutna i Torunia.

Trefl Sopot - PGE Turów Zgorzelec 66:74

Kwarty: 20:23, 14:23, 17:11, 15:17

Trefl: Michalak 16, Lydeka 10, Kemp 8 (1), Popović 5 (1), Leończyk 4 oraz Bendzius 16 (2), Dutkiewicz 3, Kulka 2, Stefański 1, Vasiliauskas 1, Dzierżak 0

PGE Turów: Chyliński 17 (3), Dylewicz 14 (2), Taylor 12 (1), Natiażko 11, Jaramaz 5 (1) oraz Czyż 10, Kulig 3, Moldoveanu 2, Gospodarek 0