Skrzydłowy Trefla gotowy na poważne granie

Grzegorz Kulka ma za sobą występy w drużynach młodzieżowych Trefla i w drugim zespole, a na parkietach Tauron Basket Ligi debiutował w poprzednim sezonie. 19-letni skrzydłowy wierzy, że zebrana nauka zaowocuje dużo lepszymi statystykami, a początkiem tego ma być dobry występ w derbach Trójmiasta z Asseco Gdynia (sobota, godz. 13).
W poprzednim sezonie Kulka zaliczył w Tauron Basket Lidze 17 meczów. Na parkiecie spędzał średnio 8,1 minuty. Zdobywał średnio 2,1 punktu i miał 1,5 zbiórki na mecz.

- To będzie mój drugi sezon w Tauron Basket Lidze. W pierwszym sezonie nie wyglądało to jakoś super, ale takie były założenia. Miałem powoli wchodzić do drużyny i uczyć się na treningach od starszych kolegów. Z każdej minuty spędzonej na parkiecie starałem się wynieść jak najwięcej. Mam nadzieję, że teraz będę mógł wdrażać to, czego nauczyłem się na boisku - uważa młody skrzydłowy Trefla.

Mając za trenera takiego fachowca od pracy z młodzieżą, jak Zoran Martić, Kulka powinien zyskać na tym koszykarsko. Jego talent ma szansę eksplodować.

- Trener Martić zwraca uwagę na najdrobniejsze szczegóły - czy to podczas gry z piłką czy bez piłki. Obserwuje, jak młody koszykarz zachowuje się pod koszem, jak się zastawia. Zwraca uwagę na każdy element - przekonuje 19-letni koszykarz, który nie ukrywa, że dużo dały mu przedsezonowe sparingi.

- Przede wszystkim nabrałem pewności siebie. Grałem po 20 minut, a czasem nawet i więcej. Pewność siebie rosła z każdą minutą, z każdym meczem. Czułem się lepiej na boisko - podkreśla Kulka.

- W sparingach wynik jest sprawą drugorzędną. W lidze będzie już inaczej. Przede wszystkim da o sobie znać presja. Jest też inne podejście do meczów. Nie wszyscy starsi zawodnicy podchodzą do sparingów z pełną motywacją i determinacją. My młodzi zawsze dajemy z siebie wszystko, bo gra w sparingach była dla nas szansą - dodaje młody skrzydłowy Trefla.

W 1. kolejce TBL jego zespół zagra z lokalnym rywalem, Asseco Gdynia. Derby Trójmiasta zawsze są języczkiem u wagi kibiców obu drużyn.

- Miałem już styczność z derbami w rozgrywkach młodzieżowych i II lidze. Atmosfera derbów jest wyjątkowa. Dla kibiców to prawdziwe święto. Nie możemy się doczekać - przekonuje Kulka.