Trener Trefla Zoran Martić: Jest nam przykro. To był ważny dzień dla klubu i całego miasta

- Nasza gra była daleka od oczekiwań. Asseco było zdecydowanie lepsze i zasłużenie wygrało - mówił po meczu szkoleniowiec drużyny Trefla Sopot Zoran Martić. Sopocianie niezbyt udanie rozpoczęli sezon 2015/16 w Tauron Basket Lidze, przegrywając w derbach Trójmiasta z Asseco Gdynia aż 51:73.

Polub nas na Facebooku

- Gratuluję Asseco, które przez całe spotkanie było zdecydowanie lepszą, bardziej skoncentrowaną drużyną i zasłużenie wygrało - mówił Martić.

Sopocianie grali fatalnie zwłaszcza w ataku (skuteczność na poziomie 27 proc.). Wielokrotnie też łatwo tracili piłki, co tylko napędzało rywali i ci zdobywali punkty w kontratakach. A przecież gospodarze mieli świętować 20-lecie koszykówki w Sopocie. Po spotkaniu można było nawet dostać kawałek tortu w barwach klubu.

- Jest nam przykro. To był ważny dzień dla klubu i całego miasta. Niestety nasza gra była daleka od oczekiwań. Wszyscy są lekko zawiedzeni. Nie mogliśmy przejąć kontroli nad meczem od samego początku i skończyło się to tak, jak się skończyło - podkreślił szkoleniowiec Trefla.





CHEERLEADERKI Z GDYNI - KIM SĄ, GDZIE TAŃCZĄ, JAK OSIĄGNĘŁY SUKCES?