Ewelina Gala nie jest już koszykarką Lotosu Gdynia. Rozwiązany kontrakt

Skrzydłowa Ewelina Gala nie jest już zawodniczką Lotosu Gdynia. Kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron. Zawodniczka po ciężkiej kontuzji miała niewielkie szanse na grę w pierwszej drużynie.
- O rozwiązaniu kontraktu zadecydowały względy czysto sportowe - tłumaczy prezes Lotosu Mieczysław Krawczyk. - Ewelina po ciężkiej kontuzji zerwania więzadła krzyżowego kolana miała poważny problem z powrotem do dawnej dyspozycji. Miała niewielkie szanse na grę w pierwszej drużynie, z kolei brylowała w meczach rezerw. Innymi słowy, na pierwszą drużynę była za słaba, na drugą jest za dobra. Nie chcemy blokować jej rozwoju - zaznaczył Krawczyk.

Gala przybyła do Gdyni w połowie sezonu 2009/10, lecz kontuzja, odniesiona na samym jego początku, wyeliminowała ją z gry do końca rozgrywek. W trakcie przygotowań do kolejnego sezonu uraz się odnowił. W obecnym zaś Gala wystąpiła w zaledwie jednym meczu Ford Germaz Ekstraklasy, natomiast w barwach drugiej drużyny Lotosu, GTK Wejherowo, prezentowała się znakomicie. Zdobywała średnio 15 punktów i 6,5 zbiórki w każdym meczu.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Skrzydłowa będzie kontynuować karierę w Tęczy Leszno. - Trafi tam pod opiekę trenera Dariusza Raczyńskiego, mojego zaufanego przyjaciela - wyjaśnia Krawczyk. - Jestem przekonany, że pomoże Ewelinie w dalszym rozwoju.

Po czterech kolejkach obecnego sezonu Tęcza zajmuje 11. miejsce w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy z dorobkiem pięciu punktów. Lotos jest piąty, ale do liderującego CCC Polkowice traci zaledwie jeden punkt.