To był szczyt? Lotos Gdynia wyraźnie lepszy od Row Rybnik

W meczu na szczycie Ford Germaz Ekstraklasy koszykarki Lotosu Gdynia rozbiły Row Rybnik 77:56.
Drużyna z Rybnika to rewelacja sezonu. Zespół, który w poprzednich rozgrywkach zajął ostatecznie dopiero przedostatnie miejsce, niespodziewanie jest teraz w czołówce, a do 7. kolejki był nawet niepokonany (przegrał dopiero z wicemistrzem Polski CCC Polkowice). Za sukcesami drużyny Kazimierza Mikołajca stoi przede wszystkim Rebecca Harris, która rzuca średnio 15,3 pkt., ma 4,3 zbiórki i 3,5 asysty, oraz Sybil Dosty, której średnie to 11,9 pkt. oraz 12,9 zbiórki. Niewiele odstaje od nich także Reachela Fitz, która dokłada 10 pkt. oraz 7,9 zbiórki. I choć w meczu z Lotosem Harris (m.in. trafiła wszystkie cztery rzuty z dystansu) i Dosty znów były groźne, to ich zespół był bez szans. Lotos, w którym znów rewelacyjnie zagrała Aneika Henry (8/12 z gry, dziewięć zbiórek), dominował przez całe spotkanie.

Row Rybnik - Lotos Gdynia 56:77. Kwarty: 14:21, 16:18, 14:22, 12:16. Row: Harris 22 (4), Rack 13 (3), Dosty 10, Radwan 5 (1), Fitz 1 oraz Suknarowska 3 (1), Skorek 2, Rickeviciute 0, Morawiec 0, Gawor 0. Lotos: Henry 20, Knezević 14, Żurowska 12 (2), Jalcova 9 (2), Ziętara 4 oraz Robert 8, Ajanović 6, Plumbi 2, Bandyk 2, Kaczmarska 0.