Koszykarki Lotosu Gdynia przegrały w Eurolidze z ZVVZ USK Praga

Choć nikt w Lotosie Gdynia nie spodziewał się łatwej przeprawy w wyjazdowym meczu Euroligi z ZVVZ USK Praga, to chyba nikt nie spodziewał się, że będzie aż tak ciężko.
Gdynianki jechały do stolicy Czech w minorowych nastrojach. W pamięci miały bowiem niedzielną porażkę z AZS Gorzów, która przerwała ich znakomitą passę siedmiu kolejnych ligowych zwycięstw.

- Byłyśmy przybite, w dodatku podróż do Pragi była męcząca - mówiła przed meczem Magdalena Ziętara, rozgrywająca Lotosu. - Stać nas jednak na zagranie takiego meczu, jak niedawno z Kownem. O ile wyjdziemy oczywiście na parkiet skoncentrowane od pierwszych sekund.

I gdynianki zaczęły dobrze. Choć nie tylko one, bo równie mocno zmotywowane Czeszki od pierwszych sekund stawiały twarde warunki. Kilkupunktową przewagę na początku meczu Lotos zawdzięczał trzem kolejnym celnym rzutom za trzy Jolene Anderson, która jeszcze w zeszłym tygodniu pauzowała z powodu tajemniczej kontuzji stopy.

Mecz był niezwykle zacięty. Gołym okiem widać było, że naprzeciw siebie stanęły dwa równorzędne zespoły. Gdy w pewnym momencie drugiej kwarty Czeszki wyszły na sześciopunktowe prowadzenie, do roboty wzięły się Geraldine Robert i Justyna Żurowska, zmniejszając straty tuż przed zejściem na przerwę.

O wyrównanym poziomie spotkania świadczy też fakt, że po pierwszej kwarcie jednym punktem prowadził Lotos, po drugiej punkt przewagi miały Czeszki, a po trzeciej, także jednym punktem, prowadziły gdynianki. O wszystkim miała więc zadecydować ostatnia kwarta, w której więcej atutów miały jednak koszykarki z Pragi. Jednym z nich była Eva Viteckova, która z łatwością rozmontowywała obronę Lotosu, nie tylko zresztą w tej części meczu.

Mimo porażki cieszyć może forma Anderson, której przygoda z Lotosem jest póki co pełna wzlotów i upadków. Niezłe zawody rozegrały też Ines Ajanović oraz Aneika Henry. Na walczące o każdy centymetr parkietu Czeszki było to jednak za mało. Teraz gdynianki czeka kolejna podróż. Bezpośrednio z Pragi pojadą bowiem do Łodzi, gdzie już w piątek zmierzą się w meczu ligowym z Widzewem.

ZVVZ USK Praga - Lotos Gdynia 82:77. Kwarty: 20:21, 17:15, 19:21, 26:20. ZVVZ: Viteckova 24 (3), Kulichova 11, Burgrova 8, Elhotova 8 (2), Penicheiro 5 oraz Montanana 16, F. Eldebrink 8, Bartonova 2, E. Eldebrink 0. Lotos: Anderson 26 (4), Robert 11, Henry 10, Jalcova 7 (1), Żurowska 7 oraz Ajanović 12, Knezević 4, Ziętara 0.

Pozostałe wyniki 6. kolejki: VICI Aistes Kowno - Bourges Basket 67:69, UMMC Jekaterinburg - Seat Unisze Gyor 97:60.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »




Więcej o: