Sport.pl

Dziwne zasady awansu w Eurolidze koszykarek. Czy Lotos Gdynia ma jeszcze szansę?

To już ostatnia szansa Lotosu Gdynia, aby przedłużyć matematyczne szanse na awans do kolejnej rundy Euroligi. Będzie o to bardzo ciężko, gdyż gdynianki muszą w środowy wieczór pokonać na wyjeździe Bourges Basket
Do zakończenia rozgrywek grupowych euroligi pozostały cztery spotkania. Lotos zajmuje obecnie szóste miejsce w grupie A, mając w dorobku zaledwie dwa zwycięstwa. Pozycję wyżej są najbliższe rywalki gdynianek, które wygrały już pięć meczów. System awansu do kolejnej rundy rozgrywek, gdzie zagra 14 drużyn jeszcze na początku sezonu wydawał się skomplikowany. Z każdej z grup awans zapewniają sobie cztery najlepsze zespoły. Dołączają do nich dwa kolejne z najlepszym bilansem z piątych miejsc, ale, zalicza się im tylko mecze z czołową czwórką. Tutaj jednak pojawia się jeszcze jeden warunek. Jeśli w danej grupie znajduje się organizator turnieju finałowego Final Eight i zajmie on miejsce w czwórce, to piąta drużyna z tej grupy uzyskuje bezpośredni awans. I dzięki temu zapisowi obecni regulamin awansu stał się jasny. Wszystko dlatego, że gospodarzem imprezy finałowej będzie Galatasaray Stambuł, czyli grupowy rywal Lotosu. Tak więc grupa gdynianek jest tą uprzywilejowaną. Zwłaszcza, że turecki klub już zapewnił sobie miejsce w czwórce. Pojawia się jednak pytanie, dlaczego z grupy z gospodarzem Final Eight piąta drużyna uzyskuje bezpośredni awans do kolejnej rundy? Wszystko dlatego, że Galatasaray jest zwolnione z udziału w kolejnej części rozgrywek i może przygotowywać się do imprezy finałowej.

Tak więc Lotos, aby awansować dalej musi przeskoczyć o pozycję wyżej. Teoretycznie gdynianki mają jeszcze szansę, aby zająć nawet czwarte miejsce. W tym przypadku jednak ZVVZ USK Praga musi przegrać wszystkie mecze do końca rundy. A taki scenariusz wydaje się nieprawdopodobny, gdyż Czeszki mają m.in. mecz na własnym parkiecie z Seatem Unisze Gyor, który w Eurolidze wygrał dwukrotnie... i to z Lotosem. Pozostaje więc skupić się na piątej pozycji.



Lotos oczywiście najpierw musi wygrać we Francji, a następnie liczyć na porażki Bourges: w dwóch z trzech ostatnich spotkań - wówczas Lotos potrzebować będzie w ostatnich kolejkach kompletu zwycięstw, lub przegranej najbliższych rywalek we wszystkich pozostałych spotkaniach - wtedy Lotos, aby awansować, będzie musiał wygrać dwa z trzech meczów. A poza najbliższym spotkaniem gdynianki zagrają jeszcze z: Galatasaray (u siebie), VICI Aistes (wyjazd) i ZVVZ USK Praga (u siebie). Bourges natomiast poleci do Walencji na mecz z Ros Casaraes i do Stambułu, aby zagrać z Galatasaray oraz podejmie VICI Aistes.

Całe wyliczenia legną jednak w gruzach jeśli Lotos przegra we Francji. Wówczas definitywnie straci szansę na awans. W pierwszym starciu obu drużyn gdynianki wygrały przed własną publicznością 71:67. Wszystko dzięki wspaniałej czwartej kwarcie, która zakończyła się rezultatem 24:12. Bohaterką Lotosu 3 listopada ub. r. była Ivana Jalcova, która zdobyła 15 pkt. i 5 zbiórek. Początek meczu Bourges - Lotos o godz. 20.

TABELA GRUPY A





1. Ros Casares1018761:591
2. Galatasaray1018779:713
3. UMMC1017747:634
4. ZVVZ USK1016722:696
5. Bourges1015671:681
6. Lotos1012718:800
7. Seat Unisze1012677:815
8. Vici Aistes1012657:802
Więcej o: