Sport.pl

Euroliga koszykarek. Lotos Gdynia gra o pietruszkę z ZVVZ USK Praga

Lotos Gdynia żegna się z Euroligą. W swoim ostatnim meczu podejmie zespół mistrzyń Czech ZVVZ USK Praga. Zwycięstwo niczego mu nie da, szanse na awans stracił już bowiem dawno temu.
Ogólnie wynik meczu jest mało ważny, ponieważ Lotos i tak pozostanie na 6. miejscu w tabeli grupy A (do kolejnej fazy Euroligi awansuje pięć drużyn). Wyżej wspiąć się nie może, bo do zajmującego piątą pozycję Bourges Basket traci trzy punkty. Niżej też zapewne nie spadnie, bo Seat Unisze Gyor, jedyny zespół, który może go przeskoczyć, gra z faworytem rozgrywek UMMC Jekaterinburg.

Mecz z Czeszkami może mieć jednak niebagatelne znaczenie dla postawy Lotosu w Ford Germaz Ekstraklasie. Gdynianki są w niej wiceliderem, ale tak jak większość spotkań ze słabeuszami i średniakami wygrywają, to z czołówką walczy się im ciężko. W kontekście gier w fazie play-off każde przetarcie z tak wymagającym rywalem jak ZVVZ jest więc na wagę złota.



O zwycięstwo nie będzie jednak łatwo. Pierwsze starcie obu drużyn w Pradze było jednym z najbardziej zaciętych i wyrównanych w wykonaniu Lotosu w Eurolidze. Po 10 min gry punktem prowadził Lotos, po drugiej punkt przewagi miało ZVVZ, a po trzeciej, także punktem, prowadziły gdynianki. O wszystkim zdecydowała ostatnia kwarta. W niej więcej atutów miały Czeszki, które wygrały 82:77.

Początek meczu Lotos - ZVVZ w środę o 17:45 w hali Gdynia przy ul. Kazimierza Górskiego. Bilety: 10, 15, 20 i 30 zł.

Więcej o: