Polska lepsza od Gwiazd Ligi w Meczu Gwiazd FGE. Wielki come-back Agnieszki Bibrzyckiej

W koszykarskim Meczu Gwiazd FGE reprezentacja Polski okazała się lepsza od zespołu Gwiazd Ligi. W rozegranym w Gdyni spotkaniu Polki pokonały rywalki 74:70. Do zwycięstwa Polki poprowadziła wracająca na parkiet po urlopie macierzyńskim Agnieszka Bibrzycka
Dla nowego trenera reprezentacji Polski mecz w Gdyni był okazją do sprawdzenia formy swoich kadrowiczek przed czekającymi je meczami eliminacyjnymi do mistrzostw Europy. Choć mecz miał charakter zabawy, trener Winnicki nie zamierzał traktować go całkowicie ulgowo. Koncentracja i ścisłe trzymanie się założeń taktycznych pozwoliło biało-czerwonym na szybkie objęcie prowadzenia, które polskie koszykarki powiększały z minuty na minutę. Duża w tym zasługa doświadczonych kadrowiczek - Eweliny Kobryn, Pauliny Pawlak i Agnieszki Bibrzyckiej. Dla tej ostatniej był to powrót do reprezentacji po przerwie spowodowanej urodzeniem dziecka. Po koszykarce CCC Polkowice zupełnie nie było widać, że przez blisko rok nie grała w koszykówkę. Już w pierwszej kwarcie zdobyła 11 z 16 punktów, które zdobyła łącznie w całym spotkaniu. Bibrzycka miała stuprocentową skuteczność w rzutach za trzy punkty, do tego dołożyła jeszcze trzy zbiórki i dwie asysty. Dobra gra byłej gwiazdy Lotosu Gdynia zaowocowała przyznaniem jej tytułu najlepszej zawodniczki meczu

W Drużynie Gwiazd FGE błyszczała z kolei Geraldine Robert. Rywlki Polek po niemrawym początku obudziła się dopiero w czwartej kwarcie, w której wykorzystały fakt, iż na parkiecie przebywały rezerwowe reprezentantki Polski. Na pięć minut przed końcem zespół Gwiazd wyszedł na prowadzenie 62:61. Wówczas emocje i wola walki wzięła górę nad koszykarską zabawą. Trener Winnicki w bój posłał swoje najlepsze zawodniczki, które twardą obroną powstrzymały rozpędzające się rywalki i mimo starań zapewniły wygraną biało-czerwonym.



- To spotkanie służyło mi przede wszystkim temu, by poznać się z zespołem - stwierdził po meczu trener Winnicki. - Widać, że dziewczyny walczą, że jest w drużynie dobra atmosfera. Teraz wracamy do pracy w klubach - ja do pracy w Turowie Zgorzelec, dziewczyny do gry w meczach ligowych. Pracę na pełen etat z kadrę zacznę po zakończeniu sezonu ligowego. Zrobię wszystko, żeby z tych zawodniczek zbudować zgrany zespół i wywalczyć awans na mistrzostwa Europy - dodał selekcjoner kadry.

Polska - Gwiazdy Ligi 74:70. Kwarty: 20:21, 21:13, 16:15, 17:21

Polska : Bibrzycka 16 (3), Kobryn 8, Skobel 8 (2), Pawlak 7, Majewska 2 oraz Leciejewska 8, Mowlik 6 (2), Koc 5, Idczak 5 (1), Szott 5, Chomać 4, Ziętara 0.

Gwiazdy : Musina 8 (1), Philips 7, Zoll 4, Bjelica 2, Powell 0 oraz Robert 19 (2), Henry 10, Anderson 5 (1), Maksimović 5, Kochubei 4 (1), Koehn 3 (1), Harris 3