FGE. Lotos Gdynia spróbuje zrewanżować się KSSSE Gorzów Wielkopolski

W pierwszym starciu Lotosu Gdynia z KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski niespodziewanie wygrały te drugie. Teraz gdynianki pałają żądzą rewanżu i sporo wskazuje, że w sobotę im się to uda.
W rozegranym 20 listopada meczu gorzowianki nadspodziewanie łatwo ograły Lotos 81:63. Pierwsze skrzypce w zespole gospodyń grała wtedy Tatum Brown (18 punktów i 12 zbiórek) oraz Agnieszka Skobel (19 pkt., 4 zb.). O porażce Lotosu zadecydowała przede wszystkim druga kwarta, w której gdynianki zdobyły dwukrotnie mniej punktów od gospodyń. Zryw w trzeciej części meczu na niewiele się już zdał. W zespole Lotosu na wyróżnienie zasłużyła wracająca wtedy po kontuzji Jolene Anderson, zdobywczyni 18 punktów. Teraz Lotos znów będzie faworytem, nawet większym niż wtedy. Co prawda pożegnał się już z rozgrywkami Euroligi, ale w Ford Germaz Ekstraklasie spisuje się rewelacyjnie. W ostatnim meczu rozgromił u siebie KK ROW Rybnik aż 102:64 i było to jego siódme ligowe zwycięstwo z rzędu. Gorzowiankom z kolei w tym roku wiedzie się średnio. W lidze doznały już trzech porażek, odpadły z Pucharu Polski, a w poprzedniej kolejce uległy u siebie CCC Polkowice 62:93. Początek sobotniego meczu w gdyńskiej hali sportowo-widowiskowej o godz. 15. Bilety po 15, 10 i 5zł.