Sport.pl

Koszykarki Lotosu Gdynia grają o pietruszkę

Dwa ostatnie mecze koszykarek Lotosu, które zakończą rundę zasadniczą Ford Germaz Ekstraklasy, dla gdynianek praktycznie mogłyby się nie odbyć. W środę zmierzą się we własnej hali z Energą Toruń.
Po poniedziałkowej porażce z CCC Polkowice 83:84 w zasadzie poznaliśmy miejsce, które Lotos zajmie na koniec sezonu zasadniczego. Gdynianki do rundy play-off przystąpią najprawdopodobniej z trzeciej pozycji. Co prawda mają jeszcze matematyczne szanse, aby zostać wiceliderem, ale muszą liczyć na dwa potknięcia drużyny z Polkowic. O ile w ostatniej kolejce CCC gra na wyjeździe z Wisłą Karków, gdzie może doznać porażki, o tyle jutro zmierzy się u siebie z Inea AZS Poznań. A ta drużyny, to czerwona latarnia FGE. Do tego CCC wciąż ma szanse na wygranie sezonu zasadniczego, dlatego trudno przypuszczać, że odpuści poznaniankom.

Lotos w środę (godz. 18, hala Gdynia przy ul. Górskiego) podejmie Energę Toruń, czyli sąsiada z tabeli (4. miejsce). Rywalki gdynianek nie mają już jednak szans na ich dogonienie, ponieważ przegrały trzy mecze więcej.



Więcej o: