Sport.pl

Niespodzianka w Poznaniu. Lotos Gdynia przegrał z INEA AZS Poznań 59:63

Porażką zakończyły występy w sezonie zasadniczym Ford Germaz Ekstraklasy koszykarki Lotosu Gdynia. Faworyzowane gdynianki przegrały z outsiderem ligi - drużyną INEA AZS Poznań 59:63
Spotkanie nie miało żadnego ciężaru gatunkowego, bowiem sytuacja obu drużyn w tabeli jest jasna. Gdynianki już wcześniej zapewniły sobie czwarte miejsce w play-off, poznanianki z kolei przed meczem z Lotosem odniosły zaledwie dwie wygrane i nie miały szans na dźwignięcie się z ostatniego miejsca w tabeli.

Z tego względu szkoleniowiec Lotosu Javier Fort Puente do Poznania zabrał tylko 10 koszykarek i dał pograć przede wszystkim tym zawodniczkom, które dotychczas pełniły najczęściej role rezerwowych. Te jednak nie dały rady zmobilizowanym poznaniankom, które przez większość meczu dotrzymywały kroku drużynie z Gdyni. Dopiero w trzeciej kwarcie Lotos zdołał uporządkować swoją grę i wyjść na kilkupunktowe prowadzenie. W czwartej do głosu doszedł jednak zespół AZS, który doszedł rywalki, a dzięki rzutowi za trzy punkty Aleksandry Drzewińskiej na 30 sekund przed końcem wyszedł na prowadzenie 61:58. Gdynianki nie były w stanie dojść rywalek - najpierw niecelnie za trzy rzucała Magdalena Kaczmarska, a chwilę później piłkę straciła Geraldine Robert. Poznanianki wykorzystywały natomiast rzuty wolne, czym przypieczętowały swoje trzecie zwycięstwo w sezonie.

INEA AZS Poznań - Lotos Gdynia 63:59. Kwarty: 13:11, 12:14, 14:21, 24:13

INEA AZS: Kotnis 15 (1), Drzewińska 12 (2), Horodeńska 11 (3), Petillon 9, Gawrońska 4 (1) oraz Kędzia 8, Woźniak 4, Janikowska 0, Adamowicz 0.

Lotos: Robert 26, Bandyk 8, Anderson 4, Jinks 4, Knezević 3 oraz Marciniak 4, Plumbi 4, Henry 4, Kaczmarska 2.



Więcej o: