Sport.pl

Lotos Gdynia: wykrzesać energię

Po sensacyjnej porażce na inauguracje Ford Germaz Ekstraklasy, koszykarki Lotosu PKO BP Gdynia czeka pierwsze spotkanie w sezonie przed własną publicznością. Wicemistrzynie Polski podejmą dzisiaj Energę Toruń
Pierwsze spotkanie w nowych rozgrywkach, które zawodniczki Lotosu PKO BP odbyły w niedzielę w Gorzowie Wielkopolskim z AZS, kojarzy się tylko i wyłącznie z ogromną liczbą strat, jakie popełniły gdynianki. Wicemistrzynie FGE oddawały piłkę w ręce rywalek aż 31 razy! AZS wykorzystał skrupulatnie takie prezenty i wygrał po dogrywce 83:76.

Przed dzisiejszym meczem, który rozpocznie się o godz. 17.30 w hali przy ul. Olimpijskiej w Gdyni, koszykarki Lotosu powinny o feralnym starcie ligi jak najszybciej zapomnieć. Tym bardziej że nad morze zawita drużyna prowadzona przez znanego bardzo dobrze w Gdyni Elmedina Omanicia. Bośniacki trener w latach 2005-2007 prowadzał Wisłę Can Pack Kraków, zdobywając z nią dwukrotnie mistrzowski tytułu. Za każdym razem jego drużyna pokonywała w finale Lotos. Czy i tym razem Omanić znajdzie sposób na pokonanie gdynianek? - W meczu z Lotosem mamy praktycznie zerowe szanse na zwycięstwo - ocenia jednak Bośniak.

Razem z zespołem Energi do Gdyni przyjadą Natalia Waligórska i Patrycja Gulak, czyli koszykarki Lotosu z poprzedniego sezonu. Obydwie znalazły się w wyjściowej piątce drużyny z Torunia w pierwszym meczu sezonu z CCC Polkowice. Waligórska przebywała na parkiecie jednak tylko 7 min, podczas których nie zdołała zdobyć punktów. Gulak grała za to prawie 23 min i na swoim koncie zapisała 11 pkt i 6 zb. Energa wygrała 66:65. Obydwie drużyny łączy jeszcze jednak koszykarka - Ewelina Gala. Zawodniczka podpisała przed sezonem kontrakt z gdyńskim klubem, a mimo tego trenowała w Toruniu. Jej sprawa rozpatrywana jest przez PLKK. Zawodniczce grozi dyskwalifikacja. - Od meczu z Lotosem powinienem mieć w składzie Galę. Choć to młoda zawodniczka, ma spore umiejętności i będzie naszym wzmocnieniem - uważa Omanić.

Z nowych twarzy w Lotosie, w porównaniu z pierwszym meczem ligowym, zobaczymy Jennifer Fleischer. Izraelska podkoszowa przyleciała już do Gdyni po meczach reprezentacji w ramach eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Izrael zapewnił sobie awans z pierwszego miejsca w grupie. W meczu z Energą powinna wystąpić także Ivana Matović, która doznała drobnego urazu podczas spotkania w Gorzowie.

Bilety na mecz są do nabycia w kasie klubowej w cenie 10, 7 i 5 zł.