Koszykówka: Lotos Gdynia kontra Energa Toruń

Koszykarki Lotosu Gdynia nie mają czasu na odpoczynek. Ledwo wróciły z wyjazdu do Brna a już muszą grać kolejny mecz o punkty Ford Germaz Ekstraklasy. Mistrzynie Polski zagrają w sobotę w Toruniu z miejscową Energą. Początek meczu zaplanowano na godzinę 14 a bezpośrednią transmisję przeprowadzi TVP Sport.
Serwis specjalny o Lotosie Gdynia - tutaj! »

Energa to rewelacja tegorocznych rozgrywek. "Katarzynki" zajmują w tabeli czwarte miejsce wyprzedzając nawet Wisłę Can Pack Kraków. Wiślaczki mają jednak rozegrany jeden mecz mniej. W niczym to jednak nie umniejsza klasy zespołu z Torunia.

Trener Elmedin Omanic, który wie jak zdobywa się mistrzostwo Polski, zbudował w grodzie Kopernika bardzo zbilansowany skład. Praktycznie na każdej pozycji ma dwie równorzędne zawodniczki, co daje mu spore możliwości rotowania składem. W meczu tym będziemy świadkami kilku ciekawych pojedynków.

Na rozegranie dojdzie do konfrontacji dwóch reprezentacyjnych "jedynek" - Agaty Gajdy i Pauliny Pawlak. Obie są w bardzo dobrej formie i w każdym meczu potwierdzają klasę. Torunianka z pewnością ma więcej walorów w ataku, defensywa to już jednak zdecydowanie domena Pauliny.

Bardzo ważne zadanie będą też miały Erin Phillips i grająca z meczu na mecz coraz lepiej Alana Beard. To one głównie będą bowiem odpowiadać za powstrzymanie największej gwiazdy Energii Alici Gladden. Amerykańska rzucająca, grająca często na skrzydle, to czołowy strzelec polskiej ligi, zdobywa średnio w meczu 18,5 pkt. Dobrze też walczy na tablicach. Ale o sile drużyny toruńskiej stanowią polskie zawodniczki.

Dość powiedzieć, że trener Elmedin Omanic ma do dyspozycji tak znakomite koszykarki, jak Monika Krawiec, Patrycja Gulak - Lipka, Natalia Waligórska, Aleksandra Chomać, Ewelina Gala, czy wspomniana już Agata Gajda. Mecz ten z pewnością nie będzie należał do łatwych i gdynianki, mimo że są faworytkami, będą musiały mocno się postarać o korzystny rezultat. No, ale jeśli w Toruniu potrafiła wygrać Odra Brzeg, to dlaczego nie miałby triumfować również Lotos Gdynia.