Sport.pl

McCoughtry - Lotos 2:0

Lotos Gdynia po raz drugi w tym sezonie Euroligi nie był w stanie przeciwstawić się MKB Euroleasing Sopron, a raczej jego liderce Angel McCoughtry. Mistrzynie Polski przegrały więc na Węgrzech 76:88
W poprzednich dwóch wyjazdowych meczach gdynianki przyzwyczaiły do dobrej gry na początku każdego ze starć. Czy było to spotkanie w Stambule z Fenerbahce czy w Madrycie z Rivas Ecopolis mistrzynie Polski zaczynały bez respektu, sprawiając, że mocniejsze rywalki musiały się nieco (w Turcji) lub bardzo (w Hiszpanii) napocić, aby wygrać. Nie inaczej było w środę w Sopronie. Zaczęło się od celnego rzutu za dwa punkty niezawodnej ostatnio Moniki Wright, która do tego była jeszcze faulowana i dorzuciła punkt z linii osobistych. Najwidoczniej Amerykanka ma już za sobą okres aklimatyzacji w drużynie mistrza Polski. Wright, dla której Lotos jest pierwszym klubem poza Stanami Zjednoczonymi na początku sezonu wyglądała na nieco zagubioną. Teraz stała się pełnoprawną liderką drużyny. Po dwóch minutach gry i trójce Darii Mieloszyńskiej oraz kolejnych punktach Wright Lotos wygrywał 8:2. W pierwszej kwarcie cała wyjściowa piątka gdyńskiego zespołu świetnie się uzupełniała i to zaowocowało prowadzeniem 22:19. Mistrzynie Polski potrafiły "bić się" jednak tylko do 15. min. Dwa punkty zdobyła wtedy Oliwia Tomiałowicz, a jej zespół wygrywał 31:29. Niespełna dwie minuty później, po trafieniu Zane Tamane, to MKB wyszło na prowadzenie 35:33, którego nie oddało już do końca meczu.

Gdynianki raz za razem zbliżały się lub oddalały punktowo od rywalek. Najbliżej nich były na koniec trzeciej kwarty. W niej 8 pkt rzuciła Mieloszyńska, trafiając m.in. dwa razy za trzy (MKB w całym meczu nie trafił żadnej z sześciu prób rzutu zza łuku). Gdynianki grały na bardzo dobrej skuteczności rzutów za dwa punkty - 26/38. Niestety MKB miało na to swoją odpowiedź w postaci McCoughtry. Amerykanka w pierwszych dwóch kwartach zdobywała po 9 pkt. Tempa nie zwalniała również w pozostałych, a w Lotosie nie było defensorki, która mogła ją powstrzymać. Przeciwko tak grającej koszykarce po prostu nie da się dobrze bronić, więc Lotos mógł liczyć tylko na to, że jej koleżanki pozostaną w tle. Nie zamierzała tego robić ani Tamane, ani Tijana Krivacević, więc gdynianki nie były w stanie przywieźć z Węgier pierwszej wyjazdowej wygranej w sezonie Euroligi. Do tego koszykarki Lotosu popełniły aż 21 strat, z których 13 kończyło się przechwytem MKB.

MKB Euroleasing Sopron - Lotos Gdynia 88:76. Kwarty: 19:22, 22:15, 25:26, 22:13. MKB: McCoughtry 32, Tamane 20, Krivacević 16, Holt 10, Honti 8 oraz Varga 2, Furesz 0, Abramzon 0. Lotos: Wright 23 (1), Mieloszyńska 15 (3), Bjelica 13, Irvin 10, Babkina 8 oraz Tomiałowicz 7 (1), Ziętara 0, Kaczmarska 0, Misiuk 0.

Pozostałe wyniki 6. kolejki gr. B: Fenerbahce Stambuł - Rivas Ecopolis 79:77, UMMC Jekaterinburg - Gospic Croatia 77:63.

TABELA GR. B

1. Fenerbahce612548:474
2. UMMC 611467:386
3. MKB610467:432
4. Rivas68427:468
5. Lotos67444:515
6. Gospic 66459:537