Sześć siatkarek Atomu Trefl Sopot z szansami na medale mistrzostw Europy

W decydującą fazę wchodzą rozgrywane w Serbii i Włoszech mistrzostwa Europy siatkarek. Gra w nich pięć zawodniczek Atomu Trefl Sopot i wszystkie mają szanse na medale.
Po rozgrywkach grupowych awans bezpośrednio do ćwierćfinałów zapewniły sobie m.in. reprezentacje Polski, z Paulina Maj i Katarzyną Konieczną w składzie, oraz Niemiec gdzie pierwsze skrzypce grają nowe nabytki Atomu - Małgorzata Kożuch oraz Corina Ssüschke-Voigt. W decydującym o pierwszym miejscu w grupie meczu z faworyzowanym zespołem Serbii, wygranym przez Niemki 3:1, to właśnie sopocianki były najlepiej punktującymi zawodniczkami swojego zespołu: Kożuch zdobyła 15 pkt, a Ssüschke-Voigt 14. W czwartkowym ćwierćfinale Niemki zmierzą się ze zwycięzcą meczu Czechy - Francja.

Bez najmniejszych problemów pierwsze miejsce w swojej grupie zajęły też Polki, choć z siatkarek Atomu tylko Maj ma pewne miejsce w wyjściowej "siódemce". Konieczna póki co jest tylko rezerwową. Biało-czerwone w ćwierćfinale (czwartek, godz. 20.30) zagrają ze zwycięzcą meczu Serbia - Rumunia.

Rewelacyjnie w zespole tureckim spisuje się z kolei Neriman Ozsoy, która po fazie grupowej jest drugą najlepiej punktującą zawodniczką mistrzostw (59 pkt, więcej zdobyła tylko słynna Rosjanka Jekatarina Gamowa). Turczynki w swojej grupie zajęły 2. miejsce (za Włoszkami) i w barażu o awans do ćwierćfinału zmierzą się z Hiszpankami (wtorek, godz. 17.30). Kapitanem tego zespołu jest kolejna z siatkarek Atomu Amaranta Fernandez. Jedna z tych zawodniczek w meczu 1/4 finału spotka się ze swoją niedawną koleżanką klubową Olgą Fatiejewą, bo na zwycięzcę meczu Turcja - Hiszpania czekają Rosjanki (ten mecz odbędzie się w środę o godz. 17).

Mecze mistrzostw Europy siatkarek można oglądać na Polsat Sport i Polsat Sport Extra.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »