Trener Atomu Trefl Sopot Alessandro Chiappini po porażce z Muszynianką Muszyna: Zagraliśmy słabe spotkanie

W spotkaniu 2. kolejki PlusLigi Kobiet mistrz Polski Muszynianka Muszyna nadspodziewanie łatwo poradziła sobie z drużyną wicemistrza Atomem Trefl Sopot, wygrywając 3:0. Po spotkaniu swojego rozczarowania nie krył trener Atomu Alessandro Chiappini.
Szkoleniowiec sopocianek przyczyn porażki upatrywał w brakach w zgraniu zespołu. Mała ilość treningów i nieobecność kilku zawodniczek przełożyły się zdaniem Chiappiniego na nierówną grę swoich podopiecznych. - Jestem zawiedziony, myślałem, że zagramy lepiej. Nasze poczynania były mało stabilne. W meczu z Muszyną po dobrej zagrywce, szwankowała obrona - przyznał po spotkaniu Chiappini. - W kontratakach za dużo było nerwowości. Wszystko chcieliśmy kończyć w pierwszej akcji. Szkoda drugiego seta. Byliśmy blisko wygranej, a wtedy różnie mogłyby się potoczyć losy meczu. Zagraliśmy po prostu słabe spotkanie - dodał trener Atomu Trefl.

Po porażce z Muszynianką niezadowolona była również kapitan Atomu Izabela Bełcik. - Żałuję, że zdobyłyśmy w Muszynie żadnego punktu. Źle zagrywałyśmy, gra nam się nie układała. Myślę, że jest to wynik naszych ciągłych i dalekich podróży. Potrzebujemy teraz odpocząć i wrócić do normalnej dyspozycji - stwierdziła rozgrywająca Atomu Trefl.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »