Pora na wielkie granie. Atom Trefl zaczyna Ligę Mistrzyń

Siatkarki Atomu Trefl Sopot ruszają na podbój Europy. W pierwszym meczu Ligi Mistrzyń zagrają dziś w Zurichu z mistrzem Szwajcarii Volero. Początek meczu o godz. 20.15. Transmisja w Polsat Sport Extra.
Po sukcesach w lidze, nieudanym podejściu do Pucharu Polski, kilkunastu sparingach i zwycięstwach w turniejach towarzyskich siatkarki Atomu wreszcie rozpoczynają bój o wielką stawkę. Co prawda w Sopocie o europejskich pucharach władze klubu i same zawodniczki wypowiadają się ostrożnie, ale cel dla wicemistrzyń Polski jest oczywisty - wyjście z wymagającej, ale pozostającej w ich zasięgu grupy.

Na początek na siatkarki Alessandro Chiappiniego czekają mistrzynie Szwajcarii. Pod koniec 2010 roku Włoch wykorzystując przerwę w rozgrywkach, przyjął zaproszenie i wziął udział w towarzyskim turnieju w Szwajcarii. Tuż po świętach Bożego Narodzenia zabrał zespół do Bazylei. W jednym z meczów spotkał się właśnie z Volero. Sopocianki, które od Ligi Mistrzyń dzieliło wówczas jeszcze kilkadziesiąt meczów, uległy rywalkom po tie-breaku i nawet nie przypuszczały, że rok później spotkają się z nimi ponownie, tyle że w meczu o punkty. Dziś mają okazję do rewanżu, choć na europejskich parkietach dopiero debiutują.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


W nieco egzotycznej, na wpół amatorskiej, ale z roku na rok rozwijającej się lidze, obecne mistrzynie Szwajcarii ze stratą 10 punktów do lidera zajmują 4. miejsce. Siatkarki Volero rozegrały jednak aż trzy mecze mniej, co na początku sezonu stało się zarzewiem konfliktu w całej lidze. Władze klubu nie ukrywają, że priorytetem są występy w Lidze Mistrzyń. Kiedy na początku sezonu na Mistrzostwa Europy wyjechało pięć reprezentantek, działacze przełożyli cztery kolejne mecze, co oburzyło pozostałe kluby (opóźnienia trzeba będzie odrabiać w środku tygodnia, co dla amatorskich klubów może stanowić problem). W efekcie Volero do końca stycznia będzie odrabiać ligowe zaległości, co oznacza, że na boisko Szwajcarki wychodzić będą co trzy dni.

Sopocianki do Zurichu poleciały we wtorek, wczesnym rankiem. Chiappini zabrał ze sobą 12 siatkarek. W domu zostały Dorota Wilk, Maja Tokarska i Katarzyna Konieczna. Wybór Włocha nie dziwi, choć ta ostatnia w meczu z Pałacem Bydgoszcz (3:0) była najlepsza na boisku. Chiappini celowo dał odpocząć w tym meczu największej gwieździe zespołu Małgorzacie Kożuch, od której Atom w ofensywie jest uzależniony. Wypoczęta reprezentantka Niemiec ma być w Zurichu kluczem do sukcesu. Obok niej w wyjściowej szóstce Chiappini najprawdopodobniej postawi też na rozgrywającą Alishę Glass i przyjmującą Megan Hodge. Obie co prawda zespół dopiero poznają i nie znają jeszcze imion wszystkich nowych koleżanek, ale ich klasa i doświadczenie mogą okazać się bezcenne.

Początek meczu o godz. 20.15. Transmisja w Polsat Sport Extra.