Trener Atomu Trefl Sopot Alessandro Chiappini po meczu z Gwardią Wrocław: To było brzydkie spotkanie

Już bez Neriman Ozsoy musiały sobie radzić siatkarki Atomu Trefl Sopot w meczu z Gwardią Wrocław. Choć sopocianki były zdecydowanymi faworytkami spotkania, długo musiały męczyć się ze swoimi rywalkami. Popełniały przy tym dużo błędów, które wytykał po meczu trener Atomu Alessandro Chiappini
- To był brzydki mecz, który charakteryzowała duża liczba błędów ze strony obu drużyn. Jedna rzecz, która była piękna to duch walki w obu drużynach. Każdy set, z wyjątkiem ostatniego, kończył się grą na przewagi - podkreślał po meczu trener Atomu.

Sopocianki w spotkaniu z Gwardią zagrały już bez swojej gwiazdy Neriman Ozsoy. Turczynka rozwiązała kontrakt z Atomem i przeniosła się do Dynama Krasnodar. W związku z tym trener Atomu musiał nieco przemeblować skład swojego zespołu i wypróbować nowe rozwiązania w grze drużyny. - Próbowaliśmy dokonać zmiany taktycznej na pozycjach naszych atakujących. Musimy się do tego przyzwyczaić, bo to była próba. Niestety, nie mieliśmy kiedy tego elementu wypróbować wcześniej, więc zrobiliśmy to teraz. Bardzo męczyliśmy się w ataku. Musimy trochę zwiększyć precyzję i poprawić taktykę - ocenił Chiappini.