Atom Trefl Sopot chce powtórzyć Walentynki. Mecz nr 2 z Budowlanymi Łódź

W pierwszym meczu ćwierćfinału play-off siatkarki Atomu Trefl Sopot zdemolowały Budowlanych Łódź 3:0. Od upragnionego półfinału dzielą je już tylko trzy sety. Mecz nr 2 w piątek w Sopocie.
Sopocianki do drugiego meczu przystępują po morderczym maratonie. Najpierw spędziły dwa dni w podróży do Baku i z powrotem, gdzie grały rewanżowy mecz I rundy play-off Ligi Mistrzyń z Rabitą (odpadły po przegranej w złotym secie 6:15). Dwa dni później, niemal wprost z samolotu, wyszły na ostatnie spotkanie w rundzie zasadniczej ze Stalą Mielec (zwycięstwo 3:1), by kilkadziesiąt godzin później być już na boisku w Łodzi (w pierwszym secie wygrywając do 8!). Po wtorkowym meczu w Atlas Arenie rozczarowani wynikiem i grą swojej drużyny łódzcy kibice gorzko żartowali, że ich siatkarki błyskawicznie i bez walki przegrały z Atomem, bo z okazji Walentynek miały poumawiane randki.

- Przed meczem w Łodzi wyobrażałam sobie tylko, że będzie to dla nas zakończenie bardzo trudnego tygodnia, jaki mieliśmy za sobą - mówiła po rozbiciu Budowlanych środkowa Atomu Eleonora Dziękiewicz. - Łodzianki to bardzo waleczna drużyna i na pewno do następnego meczu musimy podejść z szacunkiem. Nie ma mowy o żadnym lekceważeniu - dodała.

Początek starcia w Hali 100-lecia w piątek o godz. 19. Ewentualny trzeci mecz (w razie porażki Atomu) w sobotę, także w Sopocie o godz. 20. W półfinale zwycięzca z pary Atom - Budowlani zagra z Tauronem Dąbrowa Górnicza lub PTPS Piła (w pierwszym meczu w Pile zespół gości wygrał 3:2).