Alessandro Chiappini: Mam propozycje z innych klubów, ale...

Po zdobyciu mistrzostwa Polski w tym roku i wicemistrzostwa w poprzednim sezonie notowania trenera Atomu Trefl Sopot Alessandro Chiappiniego poszły mocno w górę. - Mam propozycje z innych klubów - przyznał na pomeczowej konferencji prasowej włoski szkoleniowiec.
<b><a class=c1n href="<https://www.sport.pl/pilka/0,125432.html>"> Tak się kibicuje! Trybuna Kibica otwarta dla wszystkich</a></b>

- Nie ukrywam, że zgłosiło się do mnie kilka klubów, ale do czasu rozstrzygnięcia finałowej rywalizacji z Muszyną wstrzymałem wszystkie myśli o przyszłości - powiedział Chiappini, a następnie podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu drużyny. - Jestem zmieszany, ale ogromnie szczęśliwy. To dla nas wielki sukces, ale i wielki zaszczyt, że w finale graliśmy z taką drużyną i potrafiliśmy z nią wygrać. Jestem też pod ogromnym wrażeniem naszych kibiców, którzy jeździli za nami po całej Polsce i wspierali w najtrudniejszych momentach. Nigdy wcześniej się z czymś nie spotkałem - powiedział Chiappini.

<b><div style="font-size: 14px;">Lechia, Arka, Prokom, Atom, Lotos... - <a href="<http://www.facebook.com/pages/Tr%C3%B3jmiasto-Sportpl/189371001102606>">sportowe Trójmiasto na Facebooku! plus jeden? &raquo</a></div></b>

Na podobne pytanie nie chciał odpowiedzieć też trener zespołu z Muszyny Bogdan Serwiński. - Jest za wcześnie na tego typu dywagacje. Musi minąć kilka dni, by sobie to wszystko przemyśleć i wyciągnąć wnioski z tego co się stało. O przyszłości na razie nie rozmawiajmy - powiedział Serwiński.

GDAŃSK MARNUJE POTENCJAŁ PGE ARENY! DLACZEGO?