Koniec pewnej ery. Siatkarki Atomu Trefl Sopot rozjadą się po całym świecie

Po zdobyciu przez siatkarki Atomu Trefl Sopot mistrzostwa Polski wiadomo było, że zespół w takim kształcie przestanie istnieć. Teraz wiadomo, że zawodniczki rozjadą się po całym świecie: Megan Hodge prawdopodobnie wyląduje w Rosji, Alisha Glass i Małgorzata Kożuch we Włoszech, a Magdalena Saad w... Azerbejdżanie. Kilka siatkarek przeniesie się do innych klubów ligi polskiej.
Ze składu, który w poprzednim sezonie zdobył tytuł mistrza Polski w przyszłych rozgrywkach zagrają jedynie dwie siatkarki: rozgrywające Izabela Bełcik i Dorota Wilk. Ważny kontrakt z sopockim klubem miała też Magdalena Saad, ale wobec przejścia do Atomu reprezentantki Polski Marioli Zenik, była siatkarka AZS Białystok uznała że jej szanse na regularną grę w Sopocie będą minimalne. Najprawdopodobniej Saad przeniesie się do jednego z klubów azerskich.

Nieco mniej egzotyczny, ale równie daleki kierunek obierze Amerykanka Megan Hodge, którą kuszą kluby rosyjskie. W tamtejszej lidze kontrakty sięgają przeszło milion dolarów za sezon, a na sprowadzenie Hodge może sobie pozwolić niemal pół ligi.

Po dwóch latach przerwy na grę w Rosji i Polsce do Włoch wrócić może za to Małgorzata Kożuch. Jej zatrudnienie sondowały już czołowe włoskie zespoły, a jednym z argumentów za ponowną przeprowadzką nad Półwysep Apeniński może być fakt, że życiowym partnerem Kożuch jest Włoch, który chętnie wróciłby do ojczyzny. We Włoszech grać będzie na pewno Alisha Glass, która podpisała już kontrakt z Modeną. Klubu za granicą szuka też Corina Ssuschke-Voigt.

W polskich klubach - ale już nie w Atomie - grać będą pozostałe mistrzynie Polski. Umowę z Impelem Gwardią Wrocław podpisała już Katarzyna Konieczna, a Paulina Maj i Eleonora Dziękiewicz w nowym sezonie grać będą w Banku BPS Muszyniance Fakro Muszyna. Z drużyny odejdzie też Maja Tokarska.