Sport.pl

Nowy Atom Trefl Sopot: mniej siatkarek, niższy budżet, ale cel ten sam: mistrzostwo!

9 lipca poznamy nowy skład Atomu Trefl Sopot. Kadra zespołu ma zostać zmniejszona z 15 do 12 siatkarek, mniejszy będzie także budżet klubu. Nie zmieni się jedno: drużyna ma obronić mistrzowski tytuł
Na razie o nowej drużynie mistrza Polski wiadomo niewiele. Drużynę poprowadzi były selekcjoner reprezentacji Jerzy Matlak, a jego asystentem będzie Adam Grabowski. Sztab trenerski w odróżnieniu od poprzedniego będzie całkowicie polski (m.in. z sopockimi siatkarkami będzie pracować teraz dotychczasowy statystyk gdańskich siatkarzy Adam Malik). Jak usłyszeliśmy jednym z priorytetów było zatrzymanie w klubie najlepszego w Polsce fizjoterapeuty opiekującego się zdrowiem i formą sportowców dr Aleksandra Bieleckiego. Władze klubu w pierwszej kolejności podpisały nową umowę właśnie z Bieleckim, o którego zabiegały niemal wszystkie kluby w PlusLidze.

Nowa drużyna zostanie też pomniejszona z 15 do 12 siatkarek. Trzy spośród nich będą miały obce paszporty, ale na razie niewiadomo, z jakich krajów będą pochodzić nowe zagraniczne siatkarki. Klub ich nazwiska ma ogłosić dopiero po zakończeniu Igrzysk Olimpijskich w Londynie, co świadczyć może o znacznych wzmocnieniach - szczególnie w kontekście gry w Lidze Mistrzyń.

Z kolei cztery z pozostałych dziewięciu polskich nazwisk już znamy. W przyszłym sezonie mistrzowskiego tytułu bronić będzie dotychczasowa kapitan Izabela Bełcik, Dorota Wilk oraz dwie nowe siatkarki: libero Mariola Zenik i środkowa Dorota Pykosz. Z klubu odeszły już Katarzyna Konieczna (Impel Gwardia Wrocław), Maja Tokarska (Tauron Dąbrowa Górnicza), Paulina Maj i Eleonora Dziękiewicz (Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna) oraz Alisha Glass (Modena). Oferty z klubów rosyjskich ma Megan Hodge, nowych miejsc pracy szukają też Małgorzata Kożuch (możliwość jej zatrudnienia sondują czołowe zespoły z Włoch), Corina Ssuschke-Voigt, Ewelina Sieczka i Magdalena Saad. Ta ostatnia, mimo że ma ważny kontrakt w klubie, najprawdopodobniej przeniesie się do jednego z klubów azerskich.

Oprócz kadry o ok. 20 proc. zmniejszy się też budżet Atomu, który w poprzednim sezonie był mocno napięty. Klub uregulował już wszystkie zaległości wobec zawodniczek i na bieżąco realizuje warunki umowy o współpracy z PTPS Piła. Na pieniądze czekają już tylko byli członkowie sztabu szkoleniowego, którzy swoje pieniądze będą dostawać w ratach. Jak usłyszeliśmy we wrześniu Atom Trefl ze spłatą należności wyjdzie "na zero".

Jak Twoim zdaniem będzie wyglądać nowa drużyna Atomu Trefl Sopot?Sportowe Trójmiasto na Facebooku! Plus jeden? »


Nowa drużyna w pełnym składzie spotka się w Sopocie 9, a nie jak pierwotnie planowano 2 lipca. Sezon przygotowawczy potrwa trzy miesiące (liga ruszy na początku października, a pierwszą ligową kolejkę poprzedzi mecz o Superpuchar Polski w Szamotułach). Niewykluczone, że drużyna Matlaka weźmie udział w jednym z towarzyskich turniejów. Do Sopotu napłynęły oferty sparingów m.in. od VakifBank Stambuł, w którym gra niedoszła siatkarka Atomu Małgorzata Glinka, która rozważała ofertę z sopockiego klubu, ale ostatecznie postanowiła o rok przedłużyć kontrakt z tureckim klubem.

Mimo tak wielu zmian i nieco mniejszego budżetu, władze klubu zapewniają, że klub w dalszym ciągu będzie walczyć o mistrzostwo Polski, zdobycie Pucharu Polski i jak najlepszy występ w Lidze Mistrzyń.

Więcej o: