Sport.pl

Siatkarka Atomu Trefl Sopot Rachel Rourke: Będziemy bardzo silne

? Myślę, że to będzie bardzo silna drużyna, pomimo tego, że zbudowana na nowo. Sądzę, że w tym sezonie dobrze się spiszemy. Nie potrafię jednak powiedzieć dokładnie, czego oczekuję od zespołu, bo nie znam moich koleżanek z drużyny. Póki co mam swoje cele na ten sezon, aby grać coraz lepiej w każdym z poszczególnych elementów - mówi dla atomtrefl.pl nowa siatkarka Atomu Trefl Sopot Rachel Rourke.
W zeszłym sezonie Rourke była siatkarką Banku BPS Muszynianka Fakro. To z tą drużyna sopocianki grały w finale play-off PlusLigi kobiet, po którym to Atom cieszył się z mistrzostwa Polski.

- Atom Trefl zagrał w finale naprawdę bardzo dobrze, a my jako zespół nie byłyśmy w stanie wejść na taki poziom, jaki reprezentowały wtedy rywalki - uważa Rourke.

Australijce, pomimo wielu ofert z różnych krajów, bardzo zależało na tym, aby na kolejny sezon pozostać w Polsce.

? Polska jako kraj naprawdę mi się podoba. Dużo czasu spędzałam w Krakowie, gdzie dowiadywałam się wielu rzeczy o historii waszego kraju. Przekonałam się jednak, że jest ona bardzo skomplikowana i wielowątkowa, ciężko ogarnąć ją tak w całości. Polacy są bardzo przyjaźni, niesamowicie licznie gromadzą się na meczach. Są bardzo żywiołowi i mocno wspierają swoje drużyny - dodaje dla atomtrefl.pl Rourke.

W kolejnym sezonie sopocki zespół nie tylko będzie bronił zdobytego w poprzednim sezonie mistrzostwa kraju, ale drugi rok z rzędu zagra w Lidze Mistrzyń.

? Jestem bardzo podekscytowana możliwością gry w Lidze Mistrzyń. To szansa zarówno dla Atomu, jak i dla mnie samej, aby zobaczyć, jak wygląda nasza gra w zestawieniu z najlepszymi zawodniczkami z całego świata, grającymi w Europie. Mecze dwa razy w tygodniu i związane z tym podróże to część siatkówki i trzeba do tego przywyknąć. Dla mnie nie jest to problemem - kończy australijska siatkarka.



Więcej o: