Trener Atomu Trefl Sopot Jerzy Matlak: Sytuacja w klubie jest już dobra

- Mam satysfakcję, że mimo fali krytyki, jaka spadła na mnie po pracy z kadrą, dostałem aż cztery propozycje z klubów Orlen Ligi. Wybrałem Atom Trefl, bo to mistrz Polski i wszystko wskazuje, że sytuacja w klubie już jest dobra - mówi dla Przeglądu Sportowego nowy trener Atomu Trefl Sopot Jerzy Matlak.
Po zakończeniu poprzedniego sezonu było wiele obaw, czy mistrz Polski z Sopotu utrzyma poziom, który prezentował w rozgrywkach 2011/2012. Zawodniczki grały dobrze pomimo zaległości finansowych jakie miał wobec nich klub. To miało spowodować, że w nowym sezonie Atom Trefl będzie oddawał im pieniądze, a do tego żadna z poważnych siatkarek, ani żaden z dobrych trenerów, nie zdecydują się podpisać kontraktu w Trójmieście. Przyszłość okazała się jednak dla Atomu Trefl o wiele bardziej optymistyczna.

- W poprzednim sezonie rzeczywiście były kłopoty, a zawodniczki nie dostawały pensji. Atom przedłużył jednak umowę z PGE i powoli reguluje swoje zaległości. Na razie dostajemy pensje i jestem przekonany, że tak będzie nadal - mówi dla Przeglądu Sportowego nowy trener Atomu Trefl i były szkoleniowiec reprezentacji Polski Matlak

Do tego nie uważa on, aby drużyna była słabsza niż w zeszłym sezonie.

- Zawsze stawiałem sobie najwyższe cele. Nawet mając zespoły bez gwiazd i z niskimi budżetami zdobywałem medale i Puchary Polski. Będziemy walczyli o obronę tytułu mistrzowskiego. Innej deklaracji nie wypada mi złożyć - dodaje.

Matlak osiągnął już z Atomem Trefl pierwszy sukces. W zeszłym tygodniu mistrzynie Polski wygrały wszystkie trzy mecze towarzyskiego turnieju o Puchar Gubernatora Tiumen.

A już w niedzielę do zespołu ma dołączyć jedna z jego największych gwiazd Brazylijka Erika "Kiki" Coimbra.

Cały wywiad z Jerzym Matlakiem znajdziesz na www.przegladsportowy.pl

Atom Trefl będzie równie silny co w zeszłym sezonie? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »