Sport.pl

Atom Trefl Sopot wciąż nie potwierdził czterech siatkarek! Co z inauguracją ligi?!

Atom Trefl Sopot do Szamotuł pojechał w minorowych nastrojach. Na tydzień przed inauguracją ligi wciąż nie potwierdzono bowiem do gry czterech kluczowych siatkarek!
Bez certyfikatów pozostaje Erika Coimbra, Rachel Rourke, Julia Szelukina oraz Noris Cabrera, która dodatkowo od kilku tygodni czeka na angaż w sopockim klubie. I choć turniej w Szamotułach jest towarzyski, a zdobycie Superpucharu nie gwarantuje udziału w żadnych rozgrywkach, o tym czy będą wymienione siatkarki mogły zagrać w weekend, trener Jerzy Matlak przekona się dopiero na miejscu.

- To na pewno nie jest komfortowa sytuacja - nie ukrywa Matlak. - Julii w ogóle z nami nie ma, bo nie wróciła jeszcze z Ukrainy, gdzie załatwiała wizę swojemu mężowi. Erika, Rachel i Noris do Szamotuł pojechały, ale niewiadomo czy będą mogły nam pomóc. Wszystko zależy od dokumentów, które udało nam się zgromadzić.

Według naszych informacji organizatorzy turnieju w Szamotułach wyrażą zgodę na grę niepotwierdzonych siatkarek. Bardziej restrykcyjne są jednak przepisy OrlenLigi.

- Jeśli nie będą miały stosownych dokumentów nie ma możliwości, by dopuścić je do gry w meczach o punkty - nie ukrywa Jacek Kasprzyk, szef krajowych rozgrywek.

Na zgłoszenie siatkarek władze Atomu mają niespełna tydzień. Aby tego dokonać najpierw muszą znaleźć w kasie klubu kilkanaście tysięcy euro. A tych brakuje, bo wciąż na koncie Atomu nie pojawiła się transza sponsorska od PGE. Próbowaliśmy skontaktować się z prezesem Tomaszem Słodkowskim, ale od zakończenia poprzedniego sezonu unika dziennikarzy i nie odbiera telefonów. W smsach zapewnia tylko, że sytuacja w klubie jest pod kontrolą.

Jeśli czarny scenariusz by się sprawdził i na 24 godziny przed rozpoczęciem piątkowego meczu z Siódemką Legionowo (5 października, godz. 20) siatkarki nie zostałyby potwierdzone do gry, Atom jako mistrz Polski przystąpi do rozgrywek w zaledwie 11-osobowym składzie (w tym są aż trzy juniorki i zaledwie jedna przyjmująca!).

Jak się okazuje, problemy finansowo-kadrowe nie są jedynymi, z jakimi zespół musi radzić sobie w przededniu ligi. Klub wciąż nie podpisał jeszcze umowy z Ergo Areną na treningi i grę w hali na granicy Gdańska i Sopotu.

- Negocjacje trwają - mówi rzecznik hali Bartosz Tobieński.

O pierwsze w tym sezonie trofeum Atom będzie więc walczyć w osłabionym i zdezorientowanym składzie. W piątek rywalem sopocianek będzie czwarty zespół poprzednich rozgrywek Aluprof Bielsko-Biała, a w sobotę PTPS Piła. Interesująco zapowiada się szczególnie to drugie spotkanie. W Pile drugim trenerem jest była siatkarka Atomu Dorota Świeniewicz, a dyrektorem sportowym Marek Brandt, pełniący do niedawna w sopockim klubie analogiczną funkcję. Była reprezentantka Polski z sopockim klubem rozstała się w atmosferze skandalu, domagając się wypłaty zaległych pensji. Konflikt między klubem a byłą zawodniczką trwał kilka miesięcy i mógł się skończyć nawet odebraniem Atomowi licencji na grę w Orlenlidze.

Program Szamotuły Enea Cup 2012:

piątek, 28 września: godz. 16: PTPS Piła - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza; godz. 18: BKS Aluprof Bielsko-Biała - Atom Trefl Sopot

sobota, 29 września: godz. 16: PTPS Piła - Atom Trefl Sopot; godz. 18: Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała

niedziela, 30 września: godz. 11: BKS Aluprof Bielsko-Biała - PTPS Piła, godz. 14.30: Atom Trefl Sopot - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza.

Czy Atom wreszcie wyjdzie na prostą? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: