Gabriela Koeva jednak nie dla Atomu Trefl Sopot. "W klubie najważniejszy jest budżet"

Bułgarska środkowa Gabriela Koeva nie zagra w Atomie Trefl Sopot. Właściciel klubu Kazimierz Wierzbicki w rozmowie z Trójmiasto.sport.pl powiedział, że "w klubie najważniejszy jest budżet".
Brak porozumienia z Koevą jest zaskoczeniem. Bułgarka pomyślnie przeszła testy sportowe, trener Jerzy Matlak ocenił, że jej transfer będzie wielkim wzmocnieniem drużyny, potrzebującej wsparcia pod siatką. Wobec kontuzji Sylwii Wojcieski i Doroty Pykosz Atom został bowiem z dwiema środkowymi: Julią Szelukiną i 18-letnią Justyną Łukasik. Koeva w Sopocie jednak nie zagra.

- W klubie najważniejszy jest budżet. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie - mówi w rozmowie z Trójmiasto.sport.pl właściciel klubu Kazimierz Wierzbicki. - Drużyna radzi sobie dobrze, walczy o najwyższe cele. Transfery będą tylko wówczas, jeśli będą pieniądze - podkreśla Wierzbicki.

Koeva wróciła już do Turcji. Jak poinformowała na Twitterze, jej nowym klubem będzie Besiktas Stambuł.

Czy to dobrze, że Atom odpuścił temat Koevy? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: