Trzy mecze, trzy zwycięstwa, 9:0 w setach. Świetny bilans Adama Grabowskiego w Atomie Trefl Sopot

3:0, 3:0 i 3:0. Tak wygląda bilans trzech meczów Atomu Trefl Sopot z Adamem Grabowskim na ławce trenerskiej. W czwartek dotychczasowy asystent Jerzego Matlaka ma zostać oficjalnie pierwszym trenerem mistrzyń Polski.
Oficjalnie Grabowski pierwszym szkoleniowcem Atomu ma zostać dopiero w czwartek, ale samodzielnie na ławce trenerskiej prowadził zespół już w trzech meczach.

Pierwszym spotkaniem, w którym zastąpił byłego szkoleniowca Jerzego Matlaka, był mecz w Białymstoku z AZS. Trener Matlak opuścił tamto spotkanie z powodów zdrowotnych. Grabowski w "debiucie" wygrał z AZS 3:0.

Drugim meczem Grabowskiego na ławce trenerskiej mistrzyń Polski było spotkanie z Siódemką Legionowo. Także i w tym meczu Atom nie stracił seta i wygrał z beniaminkiem 3:0.

Ostatnim, ale najważniejszym meczem Grabowskiego jako p.o. [pełniący obowiązki] pierwszego trenera było spotkanie z Asystelem Carnaghi VillaCortese. Jego stawką był awans z grupy LM. Atom, choć nie był faworytem wygrał z Włoszkami 3:0, a Grabowski niemal zapewnił sobie dalszą pracę w Sopocie.

Oficjalnie Grabowski ma zostać pierwszym szkoleniowcem Atomu po czwartkowym spotkaniu z prezesem Atomu Tomaszem Słodkowskim.

Czy Adam Grabowski powinien zostać nowym trenerem Atomu? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »