Sport.pl

Atom Trefl Sopot zagra w Muszynie bez Rachel Rourke. Jak wygrać bez fenomenalnej Australijki?

Rachel Rourke to w tym sezonie zdecydowanie najlepsza siatkarka Atomu Trefl Sopot i najjaśniejsza gwiazda Orlenligi. W niedzielnym meczu z Muszyną podopieczne Adama Grabowskiego będą jednak musiały sobie radzić bez niej. Kto zastąpi Australijkę?
Wszystko przez zapis w umowie Rourke, która odchodząc z Muszyny zobowiązała się, że w przyszłym sezonie zasadniczym (jeśli będzie grać w polskim klubie) nie wystąpi przeciw byłej drużynie. W przeciwnym razie musiałabyzapłacić klubowi z Muszyny aż 120 tys. euro kary .

Rourke nie grała w pierwszym meczu w Sopocie, gdy Atom przegrał z wicemistrzyniami Polski 1:3. Zastąpiła ją wówczas Anna Podolec, zdobyła 19 pkt, ale to nie wystarczyło, by urwać przyjezdnym choćby punkt.

Podobnie będzie także w niedzielę. Grabowski już po wtorkowym zwycięstwie z Asystelem Carnaghi VillaCortese zapowiedział, że Rourke w Muszynie nie zagra. Australijska atakująca ma zostać w Sopocie i odpocząć po trudach ostatnich meczów. Kto ją może zastąpić?

Naturalnym rozwiązaniem byłoby postawienie właśnie na Podolec, która w ataku wygląda zdecydowanie lepiej, gdy zwolniona jest z gry na przyjęciu. Tym bardziej że była reprezentantka Polski jako jedyna potrafiła w pierwszym meczu nawiązać walkę z siatkarkami Bogdana Serwińskiego. Trener Adam Grabowski zdecydował jednak, że w Muszynie w wyjściowej szóstce postawi na Anitę Kwiatkowską, która do tej pory grała bardzo rzadko, a na boisko wchodziła jedynie z kwadratu dla rezerwowych i to najczęściej przy podwójnej zmianie z Dorotą Wilk.

- Od pierwszego meczu z Muszyną trochę się w naszej drużynie zmieniło - mówi w rozmowie z Trójmiasto.sport.pl Grabowski. - W kilku meczach z dobrej strony pokazała się Klaudia Kaczorowska czy Erika Coimbra. W Muszynie szansę dostanie Anita. Będziemy walczyć o każdy metr boiska, na pewno dziewczyny zostawią na boisku serce, ale obiecać zwycięstwa nie mogę. Wiadomo, ile znaczy dla nas Rourke. Jej brak na pewno będzie odczuwalny - dodaje Grabowski.

Kto za Rourke? Podolec czy Kwiatkowska? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: