Sport.pl

Siatkarka Atomu Trefl Sopot Erika Coimbra zaprezentowała swoje wdzięki w odważnej sesji zdjęciowej

Siatkarka Atomu Trefl Sopot Erika Coimbra wróciła do formy po kontuzji stopy i w ostatnim meczu z Pałacem Bydgoszcz została wybrana MVP spotkania. Brazylijka błyszczy ostatnio nie tylko na boiskach ORLEN ligi, ale także w kolorowych magazynach. Właśnie zaprezentowała swoje wdzięki w magazynie ?Prestiż?.
Magazyn "Prestiż" jest bezpłatnym miesięcznikiem, dostępnym w ponad 200 punktach w Trójmieście. Gwiazdą styczniowego numeru jest brazylijska siatkarka Atomu Trefl Sopot Erika Coimbra.

32-letnia przyjmująca mistrzyń Polski opowiedziała o swoich początkach w Polsce, wspomniała swój pierwszy pobyt w Trójmieście w 1998 r., gdy z kadrą Brazylii przyjechała do Gdańska na mistrzostwa świata juniorów. Zaznaczyła, że od tamtego czasu w Trójmieście zmieniło się niemal wszystko, a najbardziej cieszy ją spora ilość dobrych restauracji, klubów i fakt, że wiele osób rozmawia po angielsku.

OTO NAJPIĘKNIEJSZA I NAJBARDZIEJ SEKSOWNA LIGA ŚWIATA [ZDJĘCIA]




Najbardziej - jak każdemu południowcowi - przeszkadza jej zimno i śnieg.

- To dla mnie największy problem. Mam jednak szczęście, w czasie świąt i przez kolejne dwa tygodnie nie było ani śniegu, ani mrozu i wiele osób mówiło mi, że to nie jest normalne. Mi taka pogoda jednak odpowiadała w stu procentach. Czasem, jak temperatura mocno spadnie poniżej zera, dzwonię do moich przyjaciół i opowiadam im o tym, a oni się bardzo dziwią, że można w takim zimnie wytrzymać - mówi w rozmowie z magazynem.

Coimbra wspomniała też o poważnej kontuzji, która mogła zakończyć się nawet amputacją nogi. Gdy grała w Azerbejdżanie, tamtejsi lekarze zbagatelizowali jej uraz. Z kontuzją pojechała do Włoch na mistrzostwa Europy i właśnie tam najpierw przeszła operację, a później wróciła do zdrowia. Po kilku miesiącach rehabilitacji i 4 miesiącach odpoczynku postanowiła wrócić na boisko i tak trafiła do Polski.

Siatkarka, pytana o początki pobytu w Sopocie, nie ukrywa, że było jej ciężko. Krytykuje nawet byłego trenera Jerzego Matlaka, który na treningach nie dawał jej żadnej taryfy ulgowej i wymagał zbyt wiele. Były selekcjoner reprezentacji wymagał od Coimbry nauki języka polskiego. W chwilach największej słabości siatkarka myślała nawet o powrocie do Brazylii.

Poza udzieleniem obszernego wywiadu Coimbra zaprezentowała się także w odważnej sesji zdjęciowej.

Zdjęcia magazynu "Prestiż" z Eriką Coimbrą znajdziesz TUTAJ.

Więcej o:
Skomentuj:
Siatkarka Atomu Trefl Sopot Erika Coimbra zaprezentowała swoje wdzięki w odważnej sesji zdjęciowej
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX