Mariola Zenik czy Krystyna Strasz - kto do kadry? Siatkarka Atomu Trefla Sopot: Rywalizację tworzą media

W finale Orlen Ligi po dwóch stronach boiska spotkały się jedne z najlepszych libero w Polsce. Mariola Zenik z Atomu Trefla Sopot w meczach z Tauronem Dąbrowa Górnicza rywalizuje z 25-letnią Krystyną Strasz, która dzięki swojej grze w tym sezonie może zostać podstawową zawodniczką reprezentacji Polski.
- Ja już swoje lata w kadrze grałam i myślę, że przyszedł czas na młode dziewczyny. Mocno im kibicuję. Nie chcę mówić, że rywalizuję z Krysią Strasz. Zależy mi, aby wygrać ze swoim zespołem i nie patrzę na to, jak gra przeciwniczka na mojej pozycji [siatkarka Atomu okazała się nieznacznie lepsza od libero Tauronu w statystyce doskonałego przyjęcia - odpowiednio 35 do 28 proc.] - mówi w rozmowie z trójmiasto.sport.pl Zenik. - Powiem szczerze, że moglibyśmy tak porównywać ze sobą wszystkie zawodniczki. Nie lubię takich sytuacji. Taką rywalizację budują właśnie media. Uważam, że bardzo dobrze, że jest dużo klasowych zawodniczek i cieszę się, że kadra może być dzięki temu silna - dodaje libero Atomu.

Atom, zwyciężając w niedzielę w trzecim meczu finałowym, przedłużył swoje szanse na obronę mistrzostwa Polski. Przebieg spotkania łudząco przypominał losy finału Pucharu Polski. Atom miał już dwie piłki meczowe, jednak ostatecznie uznać musiał wyższość dąbrowianek. Natomiast w niedzielę w Ergo Arenie siatkarkom z Sopotu udało się obronić aż pięć piłek meczowych (relacja z meczu TUTAJ).

- Oba mecze wyglądały podobnie. My też podnosiłyśmy już puchar, a jednak przegrałyśmy. Jak widać historia lubi się powtarzać, cieszę się, że w tym wypadku na naszą korzyść - mówi Zenik.

Siatkarka, która wraz ze złotkami trenera Adama Niemczyka zdobyła mistrzostwo Europy z 2005 r., zdradza, co należy zrobić, aby w poniedziałek ponownie wygrać z Tauronem i przenieść rywalizację na piąty ostatni mecz do Dąbrowy Górniczej.

- Musimy w każdym elemencie dobrze grać i walczyć. Nie ma już co zmieniać. Widać, że potrafimy wygrywać, więc jest chyba dobrze - kończy Zenik.

Czwarty mecz finału Orlen Ligi odbędzie się w Ergo Arenie w poniedziałek o godz. 18. Spotkanie transmitowane będzie przez sportowe stacje Polsatu. Relacja na żywo na trojmiasto.sport.pl.

Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 2:1 dla Tauronu.

Czy Zenik powinna grać jeszcze w kadrze? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »