Atom Trefl Sopot w randze podporucznika. "Teraz czas na porucznika, a potem na kapitana"

W piątek rusza nowy sezon Orlen Ligi. Tytułu mistrza Polski bronić będą siatkarki Atomu Trefl Sopot. - Poziom ligi idzie w górę, ale my z pewnością podejmiemy walkę - mówi prezes klubu Roman Szczepan Kniter.
Atom na inaugurację zmierzy się w sobotę z beniaminkiem ligi i jej nową siłą Chemikiem Police (godz. 14.45, transmisja w Polsat Sport).

Terminarz jest skonstruowany w ten sposób, że w czterech kolejnych meczach sopocianki zmierzą się ze wszystkimi zespołami, które obok Atomu i Chemika uznawane są za faworytów do medali: Tauronem Dąbrowa Górnicza, Muszynianką, Aluprofem Bielsko-Biała oraz Impelem Wrocław. Już na początek nastąpi więc weryfikacja obecnej siły "atomówek".

- Będzie nam z pewnością trudniej walczyć o najwyższe trofea, bo nasza liga bardzo się wzmocniła. Według wielu ekspertów mamy obecnie pięć, sześć zespołów, które uznawane są za faworytów do triumfu na koniec sezonu. Jest to z pewnością plus dla kibiców, którzy będą mogli w każdym meczu przeżywać sportowe emocje na wysokim poziomie. Rośnie także poziom samej ligi, a o to w sporcie chodzi. My na pewno podejmiemy tę rękawicę i postaramy się, żeby wynik sportowy był jak najlepszy - zapowiada prezes Kniter.

W zespół Atomu bardzo wierzy prezydent Sopotu Jacek Karnowski. - Nie wierzę w powiedzenie "do trzech razy sztuka". Uważam, że w tym sezonie Atom trzeci raz będzie niepokonany. Zarówno Grupa PGE, Trefl, jak i miasto Sopot dobrze zainwestowało środki finansowe. Mam nadzieję, że zawodniczki i trener poczują się w pięknej hali, Ergo Arenie, jak w domu - mówi prezydent Karnowski.

W wojskowych słowach sytuację Atomu opisuje przedstawiciel głównego sponsora mistrzyń Polski Grupy PGE Paweł Zbiegniewski, który dwie gwiazdki symbolizujące dwa tytuły mistrzyń Polski (znajdują się one na wszystkich materiałach reklamowych sopockiego klubu zapowiadających nowy sezon) porównał z gwiazdkami na wojskowych mundurach oznaczających rangę danego żołnierza.

- Na razie są dwie gwiazdki, czyli jest podporucznik. Liczymy na to, że na koniec sezonu będzie już porucznik. A potem oczywiście czas na kapitana - stwierdził ze śmiechem Zbiegniewski.

- W zespole widać spory potencjał i ogromne zaangażowanie. Jestem pewny, że będziemy budowali w Trójmieście sport na najwyższym poziomie. Wszystko się pięknie układa - podkreśla Kazimierz Wierzbicki, prezes Grupy Trefl, która najbardziej znana jest z produkcji puzzli.

Które miejsce zajmie Atom na koniec sezonu? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »