Charlotte Leys i Anna Podolec tajną bronią Atomu Trefla w Lidze Mistrzyń

Obok Vakifbanku Stambuł rywalami Atomu Trefla Sopot w Lidze Mistrzyń będą Gent Dames z Belgii i Dinamo Bukareszt z Rumunii. Te dwa ostatnie zespoły trenerowi Teunowi Buijsowi pomogą rozpracować Charlotte Leys i Anna Podolec.
Leys to belgijska przyjmująca Atomu Trefla, która, występując w lidze w swojej ojczyźnie, miała okazję grać przeciwko Gent Dames.

- Cztery sezony grałam przeciwko temu zespołowi, więc można powiedzieć, że znam tę drużynę jako całość, jak i jej pojedyncze zawodniczki. Na pewno ich atut to szybkość. Aby z nimi wygrać, powinnyśmy zagrać bardzo zespołowo i nie odpuszczać żadnej piłki. Poza tym trzeba naprawdę dobrze serwować, żeby móc myśleć o wygranej. Dodatkowym wsparciem Gent Dames jest bardzo wierna publiczność. Liczę jednak, że ze wsparciem naszych kibiców wygramy w Belgii, co będzie dla mnie miało szczególne znaczenie - przyznaje Leys.

Tajemnic przed Atomem Trefl nie powinien mieć także zespół Dinama. Rumunki rozpracować pomoże Podolec, która grała w drużynie z Bukaresztu w sezonie 2011/2012.

- Dinamo to jedna z trzech najlepszych rumuńskich drużyn i każdego roku bije się o mistrzostwo kraju. Jednak tam liga nie jest wyrównana, więc tej drużynie może być ciężko, kiedy zmierzy się z samymi dobrymi zespołami z Europy. Na pewno to charakterne i waleczne dziewczyny, więc będą wymagającymi rywalkami. Z drugiej strony w Rumunii gra się pod wielką presją i to siatkarkom Dinama będzie mocno przeszkadzać - wyjaśnia Podolec.

Dinamo będzie pierwszym zespołem, z jakim w tej edycji Ligi Mistrzyń zagra Atom Trefl. Sopocianki swój pierwszy mecz zagrają w Bukareszcie 23 października. Tydzień później w Ergo Arenie zagrają z Gent Dames.

Jak Atom Trefl poradzi sobie z Gent Dames i Dinamem Bukareszt? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: